W zeszłym roku przez pandemię koronawirusa dostęp do cmentarzy był ograniczony. Zaledwie na kilka dni przed 1 listopada władza postanowiła zamknąć miejsca, gdzie od lat zawsze można było odwiedzać zmarłych bliskich. W tym roku zrezygnowano z takiego pomysłu mimo rosnącej liczby zakażeń. W poprzednich latach metoda ta się nie sprawdziła, ponieważ mnóstwo osób pojawiło się na cmentarzach już dwa dni wcześniej lub dzień później, co skutkowało tym, że były tam ogromne tłumy.

W tym roku wchodzą nowe ograniczenia, ale w ogóle nie związane z pandemią, lecz z trwającym na wschodzie Polski stanem wyjątkowym ogłoszonym w związku z sytuacją na granicy z Białorusią. Okazuje się, że żeby odwiedzić groby bliskich w tamtych rejonach, trzeba będzie poddać się kontroli.

cmentarz / Youtube @
STANKUS

Straż Graniczna wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowano, że osoby, które pojawią się na cmentarzach na terenie objętym stanem wyjątkowym, nie będą musiały mieć specjalnego pozwolenia. Jest jednak obowiązek – muszą wziąć ze sobą dokument tożsamości, dzięki któremu będzie można uwiarygodnić swoje nazwisko.

Osoby, które zadeklarują, że chcą odwiedzić cmentarze lub kościoły z okazji Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, będą wpuszczane do strefy stanu wyjątkowego bez pisemnych zezwoleń. W tym wyjątkowym czasie nie chcemy utrudniać ludziom odwiedzania grobów swoich bliskich – powiedział Michał Tokarczyk ze Straży Granicznej.

To również może Cię zainteresować: Wiadomo, Jak Córka Adama Małysza Spędza Halloween. To Nietypowy Pomysł

Zobacz także: Justyna Żyła Wyznała, Że Jej Córka Jest Chora. Podjęła Się Jej Leczenia