Informacja o śmierci Krzysztofa Kowalewskiego pojawiła się w mediach w sobotni poranek i wstrząsnęła polskim show-biznesem i przedstawicielami kultury. Aktor miał 83 lata. Żona pożegnała go w krótkim, ale wzruszającym wpisie na Facebooku.

Jak podaje portal „Jastrząb Post”, pierwszy o śmierci Krzysztofa Kowalewskiego poinformował jego przyjaciel, Jan Hartman. Później tę smutną wiadomość potwierdziła żona aktora, Agnieszka Suchora. Para była małżeństwem od 2002 roku, a owocem ich miłości jest osiemnastoletnia córka Gabriela. Ukochana popularnego z serialu „Daleko od noszy” ordynatora również zalicza się do grona telewizyjnych gwiazd. Darzyła Krzysztofa ogromnym uczuciem, pomimo tego że dzieliło ich trzydzieści jeden lat różnicy.

Krzysztof Kowalewski screen Youtube

Aktor zawsze w miłych słowach wypowiadał się o swojej drugiej żonie. Gdy poznał Agnieszkę, miał już za sobą serię nieszczęśliwych miłości i dorosłego syna.

Ja nie mam prawa na nic narzekać, bo mnie życie wszystko wynagrodziło moją żoną. Na finiszu trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno. Agnieszka Suchora dała mi drugie życie. Chciałbym jak najdłużej być w pełni sił, żeby zapewnić córce radosne dzieciństwo – mówił w wywiadach.

Aktor odszedł w wieku 83 lat. Już wcześniej zmagał się z problemami zdrowotnymi. Na początku ubiegłego roku trafił do szpitala. Żona pożegnała go na Facebooku słowami: „Najdroższy Najwspanialszy Najczulszy nie przegrał żadnej walki”.

Właśnie takim go zapamiętamy.

screen Youtube

To również może Cię zainteresować: Paparazzi Nie Odstępują Pary Prezydenckiej Na Krok. Zdjęcia Torebki Pierwszej Damy Miały Się Stać Sensacją. O Co Chodzi

Zobacz także: Dlaczego Dzieci Urodzone W Lutym Są Według Naukowców Tak Wyjątkowe? Pewne Ich Cechy Mają Na To Wpływ