Nie żyje jeden z ostatnich świadków nazistowskiej działalności. Karola Tenderę, który walczył z nieprawdziwym określeniem „polskie obozy koncentracyjne” pożegnał prezydent RP, Andrzej Duda. Zmarł w wieku 98 lat.

Urodzony w 1921 roku w Krakowie, Karol Tendera był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz od 5 lutego 1943 roku. Kilkanaście miesięcy później deportowano go do obozu Flossenburg w Litomierzycach (Czechy), gdzie został wyzwolony wraz z setkami innymi osadzonych.

Przez całe życie zwalczał szkalujące obraz Polski sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”, a kilka lat temu wytoczył proces niemieckiej telewizji ZDF, której dziennikarze w 2013 roku posłużyli się hasłem „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz” w jednej z informacji.

W grudniu 2016 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał określenie „polskie obozy” za historyczne kłamstwo i naruszenie dóbr własnych Karola Tendery. Telewizja ZDF została zobowiązana do umieszczenia na głównej stronie jej serwisu internetowego przeprosin.

– Byłem więźniem trzech obozach i we wszystkich wieszali, bili, katowali i palili Niemcy, nie Polacy. Nie możemy dać się zakrzyczeć, że to była pomyłka, nie akceptuję tego i nie zgadzam się na takie stawianie sprawy. Mamy do czynienia ze świadomym fałszowaniem historii – tłumaczył przed ogłoszeniem wyroku Karol Tendera.

Zmarły przez wiele lat działał na rzecz zachowania pamięci o ofiarach zbrodni popełnionych przez Niemców w okresie II Wojny Światowej. Jest m.in. autorem książki „Polacy i Żydzi w KL Auschwitz 1940-1945”, podjął współpracę z Fundacją Pamięci Ofiar Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, a także brał udział w wielu spotkaniach edukacyjnych, podczas których przedstawiał zgromadzonym swoje doświadczenia z okresu II Wojny Światowej i przestrzegał młodych z różnych krajów świata przed dramatycznymi skutkami ideologii totalitarnej, w tym nazistowskiej.

Prezydent RP odznaczył go w lutym tego roku Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

źródło: fakt.pl