Odszedł gwiazdor bijącego rekordy popularności serialu „Dynastia”. Fani są zaskoczeni wiadomością. Kondolencje płyną z całego świata

Nie żyje Michael Nader, aktor najbardziej znany z serialu „Dynastia” gdzie wcielał się w rolę jednego z mężów Alexis.

Smutne wieści nadeszły z filmowego świata. Portal „Super Express” podał, że w wieku 76 lat zmarł amerykański aktor Michael Nader.

Szokująca wiadomość

Artysta zmarł niespodziewanie w poniedziałek 23 sierpnia w swoim domu w Kaliforni o czym poinformowała jego żona Jodi Lister. Wiadomo, że kilka dni przed śmiercią został zdiagnozowany u niego nowotwór.

Michael Nader pozostawił wiele niedokończonych spraw, w tym książkę nad którą pracował. Chciał w niej opisać swoje życie oraz trudną walkę z nałogiem.

Nie tylko mąż Alexis

Michael Nader od dzieciństwa marzył o byciu aktorem. Ukończył Santa Monica College w Los Angeles, a następnie studiował kierunek aktorski w Actors Studio and Herbert Berghof Studio w Nowym Jorku.

Występował w różnorodnych przedstawieniach na off-Broadway’u oraz serialach takich jak „Beach Party” i „Gidget” w latach 60. i 70. Jednak największą popularność przyniosła mu w rola Farnswortha ‚Dexa’ Dextera czyli trzeciego męża Alexis Colby (grana przez Joan Colllins) w „Dynastii”, w którą wcielał się od 1983 do 1989 roku. Później można go było jeszcze zobaczyć w serialu „All My Children”.

Niestety jego karierę aktorską nadszarpnęło uzależnienie od alkoholu i substancji odurzających. Był trzykrotnie żonaty i doczekał się jednej córki Lindsay Michelle.

Składamy kondolencje.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Jeden z makaronów jest pilnie wycofywany ze sklepów. GIS poinformował, że jest zanieczyszczony i może okazać się szkodliwy dla zdrowia

Jak informował portal „wiesz.io”: Prawdziwa plaga groźnych ślimaków w Polsce. Niekorzystna sytuacja naszego ekosystemu. Jak się go pozbyć

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Ewa Minge została oszukana. Sprawą już zajmuje się prokuratura, a projektantka ujawnia kolejne szczegóły

Sprawdź również ten artykuł: Krzysztof Jackowski sowicie sobie liczy za swoje usługi. Do mediów trafił cennik słynnego jasnowidza z Człuchowa. Ile kosztuje takie spotkanie