Ta smutna historia wydarzyła się w jednym ze stanów USA 2 lipca 1944 r. W jednym z hoteli pokojówka znalazła na łóżku dwutygodniowe dziecko. Obok dziecka widniała informacja, jak go nakarmić, obok słoik z suchym pokarmem dla niemowląt. Jak się nazywało dziecko i kiedy się urodziło, nigdzie nie zostało zapisane.

Dziecko natychmiast zabrano do szpitala, lekarze zbadali go i nie znaleźli żadnych patologii. Dziecko zostało adoptowane przez Eloise i Franka Cole. Nowi rodzice nadali dziecku imię Richard. Nigdy nie ukrywali, że są dla niego przybranymi rodzicami, ale chłopiec nie próbował dowiedzieć się, kim byli jego matka i ojciec.

Teraz Richard Cole ma 75 lat, od dawna jest na emeryturze. Mężczyzna był dwukrotnie żonaty, ma dwoje dzieci, przez wiele lat pracował w branży IT. Potem został biznesmenem, zakładając firmę zajmującą się karmą dla ptaków.

Cole ostatnio dużo podróżuje. Kiedy musiał ubiegać się o zagraniczny paszport, pojawiły się trudności z powodu poprawek w jego akcie urodzenia. W tej chwili mężczyzna postanowił dowiedzieć się, skąd pochodzi?

Mężczyzna postanowił wykonać test DNA. Zbiegiem okoliczności, prawie w tym samym czasie, Pamela Williams, która mieszka w Iowa, postanowiła zrobić taki test z ciekawości. Kilka miesięcy później kobieta została poinformowana, że znaleziono jej krewnego.

Na spotkaniu okazało się, że Pamela jest siostrą Richarda. Jego ojcem był Wayne Brooks, który trzy razy był żonaty. Nikt nic nie wiedział o pierwszym małżeństwie, w którym pojawił się Cole. Oprócz Richarda Brooks miał czworo dzieci: syna i trzy córki. Richard Wayne poślubił matkę, Mildred, w szkole, para mieszkała razem przez około rok. Po rozpadzie 18-letnia dziewczynka postanowiła zostawić dziecko w hotelu. Rok później znów poszła do ołtarza, potem nastąpił rozwód i seria nowych małżeństw.

Była artystką, aktorką i mecenatką. Matka Richarda zmarła 3 lata temu, niestety nie miał czasu jej poznać.

Cole mówi, że nie ma pretensji do swojej matki. Ale dzięki testowi DNA znalazł siostry i brata. Richard odkrył również, że był bardzo podobny w swoim charakterze i wyglądzie do swojego dziadka Rolly.