Nowe fakty w sprawie sześciolatki z Kutna. Szpital odpowie za szereg zaniedbań. Sprawę bada Prokuratura

Śmierć 6-letniej Mai z Kutna wstrząsnęła wszystkimi. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Są nowe fakty w sprawie.

6-letnia Maja trafiła do jednego z łódzkich szpitali, gdzie zmarła w skutek tzw. zespołu pokowidowego. Sprawą zajął się Rzecznik Praw Pacjenta. Rodzice oskarżają o wszystko lekarzy.

Sześcioletnia dziewczynka trafiła pewnego listopadowego dnia do szpitala w Kutnie. Maja miala wysoką gorączke, ból szyi i plamyi na nóżkach. Dziewczynce zrobiono testy na obecność koronawirusa. Wyszły negatywne. Dziecko zatrzymano do obserwacji. Stan Mai pogarszał się z każdą godziną. Dziecko przewieziono do jednej z łódzkich placówek.

Pani kierownik powiedziała, że wezwała po dziecko karetkę z Łodzi, aby przewiozła córkę na Sporną. Stwierdziła, że to nie jest tak, że pozbywa się problemu, ale będąc sama na oddziale i mając tylu pacjentów nie jest w stanie odpowiednio zająć się moim dzieckiem i że boi się, że może coś przeoczyć – mama Mai powiedziała portalowi kutno.net.pl.

Niestety mimo godzinnej reanimacji Mai nie udało się uratować. Dziewczynka zmarła w nocy z 23 na 24 listopada. Rodzice obwiniają za wszystko szpital w Kutnie. Ich zdaniem dopuścili się rażących zaniedbań. Prokuratura Regionalna w Łodzi wszczęła już śledztwo w sprawie śmierci dziecka.

Szpital w Kutnie / YouTube: Kutno Tv

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Prezydent Andrzej Duda podpisał korzystną dla mieszkańców Polski ustawę. Będą pieniądze w ramach dodatku osłonowego. Co już wiadomo w tej sprawie

Jak informował portal „wiesz.io”: Okropne doniesienia zagranicznych tabloidów w sprawie księżnej Diany. Jej synowie mają mieć poważne wątpliwości co do okoliczności jej odejścia

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Monika Richardson ostro podsumowała byłego męża na koniec roku. Zbigniew Zamachowski nawet nie przeprosił jej za swoją zdradę i postępowanie

Sprawdź również ten artykuł: Dokument o Maryli Rodowicz wzbudził nowe pytania na temat jej życia osobistego. Dlaczego w ogóle nie wypowiedziały się w nim dzieci piosenkarki