Nikt nie spodziewał się, że ten mężczyzna jest milionerem. To, na co przeznaczył pieniądze po swoim odejściu, zaskakuje. Mało kto zdobyłby się na taki gest. Wzruszająca historia

Łatwo rozdaje się pieniądze, gdy ma się ich pod dostatkiem. Łatwiej również zostać milionerem wtedy, gdy ma się do tego biznesowe predyspozycje, a przede wszystkim odpowiednie wykształcenie. Ten mężczyzna nie miał ani predyspozycji ani wykształcenia. Przez całe swoje życie pracował jako stolarz i żył bardzo skromnie. Nikt nie spodziewał się, że na stare lata uzbiera tak pokaźną sumę. Na co ją przeznaczył? Ten gest chwyta za serce!

„Cichy” milioner pomaga ludziom

Jak podaje portal „fabiosa.com”, Dale Schroeder to mieszkaniec Iowa, który pracował przez sześćdziesiąt siedem lat jako stolarz. Pełnił swoją funkcję z niebywałą starannością i rzetelnością. Żył bardzo skromnie. Wszyscy, którzy go wspominają, zgodnie twierdzą, że przez wiele lat jeździł starym i zniszczonym samochodem i miał na zmianę jedynie dwie pary dżinsów. Nikt nie spodziewał się, że staruszek pod koniec swojego życia uzbierał aż tak pokaźną sumę, którą w testamencie przeznaczył na bardzo szlachetny cel.

Pan Dale nie miał rodziny, więc ani żona ani dzieci nie mogły odziedziczyć po nim fortuny. Na koncie mężczyzny uzbierały się aż trzy miliony dolarów! To naprawdę imponująca kwota jak na człowieka, który bez wykształcenia całe życie pracował jako stolarz. Mężczyzna zrobił to, na co nie zdecydowałoby się gros milionerów. Mógł pod koniec życia przeznaczyć te pieniądze na spełnienie własnych marzeń, jednak postąpił inaczej. Pomyślał o innych.

Youtube

Schroeder poszedł do prawnika, by spisać testament. Swój dorobek postanowił przekazać na cele charytatywne, a dokładniej na pomoc młodym ludziom w edukacji i zdobywaniu wykształcenia, którego sam nie miał okazji zdobyć ze względu na brak środków finansowych.

„Chciał pomóc dzieciom takim jak on, które prawdopodobnie nie miałyby okazji pójść na studia, gdyby nie jego prezent. Zapytałem: O jakiej kwocie mówimy, Dale? Odpowiedział: Och, to tylko 3 miliony dolarów. Prawie spadłem z krzesła” – wspomina adwokat pana Dale’a, Steve Nielsen.

Okazuje się, że dzięki pomocy darczyńcy aż 33 młodych ludzi miało szansę na to, żeby kontynuować na studiach edukację. Nazwano ich „dziećmi Dale’a”. Jedna z jego „córek” stwierdziła:

„To niesamowite, że mężczyzna, który nigdy mnie nie spotkał, dał mi możliwość kontynuowania nauki na studiach. To się nie zdarza”.

Youtube

To również może Cię zainteresować: Nigdy Nie Jest Za Późno Na Ćwiczenia. Udowodnił To Ten 91-Latek, Który Chodzi Na Siłownię Aż Trzy Razy W Tygodniu. To Wielka Inspiracja Dla Każdego

Zobacz także: Irena Santor Robi Wszystko, By Pomóc Tym, Którzy Są W Podobnej Sytuacji. Uważa, Że W Takich Chwilach Warto Być Razem

BO