Niezwykła historia miłości Bogumiły Wander i Krzysztofa Baranowskiego. Uczucie pochłonęło ich bez reszty

Bogumiła Wander i Krzysztof Baranowski są małżeństwem z kilkunastoletnim stażem. Poznali się, kiedy oboje byli w innych związkach. Na wspólne życie przyszło im jednak czekać.

Historia ich uczucia mogłaby posłużyć za podstawę filmowego romansu. Aby by razem musieli stawić czoła licznym przeszkodom. Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że ówczesny mąż legendarnej spikerki o wszystkim wiedział.

Bogumiła i Krzysztof – tak się poznali?

Jak podaje portal „Lelum”, spikerka telewizyjna Bogumiła Wander i żeglarz Krzysztof Baranowski poznali się, kiedy kobieta była już mężatką i młodą mamą. Mężczyzna od razu zwrócił na nią uwagę.

Szansa na zawarcie bliższej znajomości nadarzyła się stosunkowo szybko. Bogumiła Wander próbowała tamtego dnia złapać taksówkę, żeby wrócić z pracy do domu. Szarmancki Baranowski zaproponował, że ją odwiezie. Kolejnego dnia Wander otrzymała od Baranowskiego list. Co napisał?

Źródło: plejada.pl

Romantyczne wyznanie

Do tej pory wystarczyło mi, że mieszkamy w jednym mieście, ale teraz już mi to nie wystarcza” – miał napisać Krzysztof Baranowski. Nie stracili ze sobą kontaktu, pomimo że postanowili zakończyć swój romans. Żeglarz wciąż pisał listy do swojej ukochanej.

Do ich ponownego spotkania doszło w 1982 roku. Wtedy mieli podjąć decyzję o odłożeniu małżeństwa do czasu, aż ich dzieci nie dorosną. Nie stało się tak bez powodu. Mąż Bogumiły nie zamierzał bowiem pozwolić jej zabrać ukochanego syna Marka.

fot. Michał Dembiński/ Agencja FORUM

To właśnie syn miał być powodem, dla którego dziennikarka zdecydowała się wrócić do swojego męża zaledwie po kilku tygodniach od chwili, kiedy zamieszkała z kochankiem. Do rozwodu z pierwszym mężem doszło dopiero w 1989 roku, choć wspólnie z Baranowskim zdecydowali się na ślub dopiero w 2005 roku.

Ich małżeństwo trwa do dziś.

To też może cię zainteresować: Kajra i Sławomir wspominają swoje zaręczyny. Piosenkarka przepłakała przez niego całą noc

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Dziewczyna czuła się jak szara mysz, ale styliści pomógli jej odzyskać pewność siebie

A.W.