Niezwykle utalentowany artystycznie Robert Janowski nie miał idealnego dzieciństwa. Przesiąknięte ono było tęsknotą i żalem do kogoś, kto powinien być dla niego największym wzorem…

Osiągnął wiele estradowych sukcesów, przez wiele lat występował w musicalu Metro, ma na koncie także występ na Broadwayu, lecz wszyscy kojarzą go głownie „Oddziałem Zamkniętym” i programem „Jaka to melodia?”.

natemat.pl

Wspaniała kariera, a w tle wielki smutek

Sam artysta opowiadał o swoim dzieciństwie i rodzicach, których podejście do wychowywania dzieci skrajnie się od siebie różniło.

Zimny, oschły, wiecznie nieobecny ojciec i mama, dzięki której Robert zaznał rodzicielskiej miłości, poznał i pokochał świat sztuki, rozwinął swoje liczne talenty, a przede wszystkim, nie zszedł na złą drogę, bo jak sam przyznał, był czas, gdy wolał się wałęsać z kumplami, niż dbać o swoją przyszłość.

google

Po śmierci ojca, artysta przyznał się do ogromnego bólu, jaki mu towarzyszy, z powodu totalnego braku męskiego pierwiastka wychowawczego, ojcowskiego wsparcia i miłości.

Teraz niestety już nigdy nie zdoła się dowiedzieć, dlaczego ojciec przejawiał wobec niego tak zimną postawę…

TVP VOD/YouTube

Pozostając przy zdolnych młodzieńcach: Rafał Brzozowski W Oczach Moniki Janowskiej: Żona Byłego Prowadzącego „Jaka To Melodia” Zabrała Głos W Sprawie Piosenkarza

Jadąc samochodem uważaj na dziki: Trudne Chwile Dla Znanego I Uwielbianego Kabaretu. Takiego Finału Podróży Nikt Się Nie Spodziewał

Agata Bojczuk