Lekarze nigdy wcześniej nie spotkali się z podobnym wirusem. Oznacza to, że mamy do czynienia z czymś, nad czym nawet dzięki odkryciom współczesnej medycyny trudno zapanować. Sprawdziliśmy, czy Polacy mają się czego obawiać.

Jedna ofiara, siedem osób w stanie krytycznym – bilans nieznanej choroby

Jak donosi „Fakt.pl”, chińskie miasto Wuhan pogrążone jest w smutku i żałobie. To właśnie tam rozwinął się wirus, którego przyczyny i pochodzenie nie są nikomu znane. Pierwszą ofiarą choroby został 61-letni pacjent, który zmarł w miniony czwartek bezpośrednio po zatrzymaniu akcji serca. Wcześniej zdiagnozowano u niego nowotwór narządów jamy brzusznej i problemy z wątrobą. Z ustaleń wynika, że kłopoty zdrowotne mężczyzny wynikły po tym, jak regularnie zaopatrywał się w owoce morza na lokalnym targu.

Łącznie aż czterdzieści jeden osób zaraziło się wirusem nieznanego pochodzenia. Siedmioro z nich jest w stanie krytycznym. Dwoje pacjentów wypisano ze szpitala, a pozostali zaliczani są przez lekarzy do przypadków stabilnych. Nie zmienia to faktu, że styczność z wirusem miało gros mieszkańców miasteczka Wuhan. Na obecność groźnego patogenu przebadano aż 739 obywateli Chin, którzy mieli kontakt z zarażonymi. Większość ofiar nieznanej choroby na co dzień pracuje na wspomnianym targu owoców morza lub jest jego stałym bywalcem.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, wirus może mieć duży związek z innego rodzaju chorobą, powodującą Ostry Syndrom Niewydolności Oddechowej. MERS to najbardziej przybliżona bliskowschodnia odmiana wirusa.

Źródło: polskieradio24.pl

Źródło: wiadomosci.onet.pl

To również może Cię zainteresować: Odra Powraca W Naszym Kraju Coraz Częściej. Wiemy, Dlaczego I Co Spowodowało Tę Sytuację

Zobacz także: Groźny Wirus W Polsce. Ostrzeżenia Wydaje Główny Inspektorat Sanitarny

BO