Nietypowe zwierzę w autobusie. Nikt nie spodziewał się, że zobaczy konia w komunikacji miejskiej. Przerażająca historia

O tym nie śnił prawie nikt. A bycie świadkiem takiej sytuacji w rzeczywistości, graniczy niemal z cudem. Nic więc dziwnego w tym, że jeden z policjantów, który ujrzał duże zwierzę w autobusie miejskim, pragnął uwiecznić ten moment na zdjęciu. Był przekonany, że nikt bez naocznego dowodu nie uwierzy mu w tę historię.

Skąd w autobusie miejskim znalazł się koń?

To pytanie jest rzeczywiście bardzo nurtujące. Jak podaje „Lelum.pl”, niesforne zwierzę uciekło 16 stycznia swojemu właścicielowi w Cardiff w Walii. Koń poruszał się po ruchliwych drogach, stając się jednocześnie zagrożeniem dla kierowców i powodując potężne korki.

Świadkowie eskapady dużego stworzenia po trasie A48 zawiadomili Policję. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce nie mogli uwierzyć własnym oczom. Musieli uspokoić wystraszonego i spłoszonego konia, który blokował ruch drogowy na autostradzie. Chcieli przewieźć zbłąkane zwierzę do szpitala, jednak tutaj pojawił się kolejny problem.

Funkcjonariusze nie byli w posiadaniu żadnego sprzętu ani pojazdu, który umożliwiłby im bezpieczne przewiezienie stworzenia. Pomoc zaoferował im kierowca autobusu miejskiego, który dostarczył konia pod wskazany adres. Sytuacja była na tyle niespotkana, że policjanci nie zawahali się, aby sfotografować zwierzę w środku publicznego transportu. Firma, której własnością jest sławetny już autobus, wydała oświadczenie, w którym poinformowała o zdarzeniu i zapewniła, że pojazd został wysprzątany i na nowo przystosowany do przewożenia ludzi.

Źródło: lelum.pl

Źródło: mpk.krakow.pl

To również może Cię zainteresować: Ogromne Zmiany W Cenach Biletów. Mieszkańcy Tego Miasta Zareagowali Natychmiast

Zobacz także: Ciężkie Chwile W Jednej Ze Szkół: Wiemy, Co Się Stało

BO