Niespodziewany zwrot akcji w poszukiwaniach 3,5-letniego Kacpra. Brana jest pod uwagę nowa hipoteza

Zaginięcie dziecka jest jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą przydarzyć się rodzicom. Niepokój, niepewność i strach o dziecko to dominujące wówczas uczucie. A do tego bezgraniczna bezsilność. Z całą pewnością tak czuje się mama 3,5-letniego Kacpra, który zaginął 27 kwietnia.

W poszukiwania Kacperka zaangażowane są służby, rodzina, jasnowidz, a także detektyw Krzysztof Rutkowski. Niestety do tej pory nie udało się ustalić, co stało się chłopcem. Dla jego mamy i bliskich ostatnie dni są prawdziwym koszmarem. Tym bardziej, że z każdą kolejną godziną bardziej prawdopodobny staje się najczarniejszy scenariusz. Pojawiła się nowa teoria.

Dramatyczna sytuacja

Jak podaje portal „Pikio”, poszukiwania Kacperka prowadzone są przez służby wyposażone w specjalistyczny sprzęt. W poszukiwaniach wzięły udział także psy tropiące. Pomimo, że podjęły trop, chłopca nie udało się odnaleźć. Przeciągające się poszukiwania to dla bliskich 3,5-latka prawdziwy koszmar.

Przypomnijmy, chłopiec zaginął 27 kwietnia na ogródkach działkowych, na których przebywał wspólnie z ojcem. Dziecko nagle zniknęło mu z oczu. Na miejsce wezwano policję. Okazało się, że ojciec chłopca był poszukiwany i w dodatku pod wpływem alkoholu. Zdecydowano się zastosować wobec niego areszt.

 

Co stało się z chłopcem?

Z informacji podanych przez portal Istotne.pl, pojawiły się nowe przypuszczenia co do tego, co stało się z Kacperkiem. Maja Rutkowski niestety nie ma dobrych informacji nie tylko dla bliskich chłopca, ale wszystkich, którzy śledzą toczące się poszukiwania. To najgorszy z możliwych scenariuszy.

„Nie mówiłam tego jeszcze mamie Kacperka, ale mam podejrzenie, że ciało dziecka mogły rozszarpać lisy. Lisy karmiące teraz młode są agresywne. Ciało Kacperka zwierzęta mogły zaciągnąć do swojej jamy. Wiemy, że lisie nory są głębokie, może już nigdy ciała nie odnajdziemy. Dzisiaj porozmawiam o tym z matką. Na dzikie zwierzęta daję 10%, a 90% na to, że ciało się gdzieś zaczepiło” – powiedziała Maja Rutkowski portalowi Istotne.pl.

YouTube/Maja Rutkowski

Wszystkie do tej pory brane pod uwagę tropy prowadzą nad rzekę Kwisę. W związku z tym, poszukiwania nastawione są na znalezienie ciała 3,5-latka, bo mało prawdopodobne jest, że po tylu dniach chłopiec nadal żyje.

YouTube/Maja Rutkowski

Macie jeszcze nadzieję na szczęśliwe zakończenie tej historii?

To też może cię zainteresować: Krzysztof Jackowski powiedział, gdzie znajduje się zaginiony Kacper. Co odkryto na tym miejscu?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Resort Zdrowia publikuje nowe wytyczne dotyczące wizyt u specjalistów. Będzie trzeba spełnić pewien warunek

A.W.