Niespodziewana decyzja rządu o wprowadzeniu „tymczasowego zwolnienia z pracy”. Co to oznacza dla Polaków

Wprowadzenie stanu epidemicznego w kraju spowodowało masę komplikacji na arenie gospodarczej. Wielu pracowników straciło pracę, ogrom przedsiębiorców straciło źródło dochodów, na domiar złego zamknięte granice ograniczyły przewóz towarów. Rząd wprowadził tarczę antykryzysową, aby zapobiec pogłębianiu się kryzysu gospodarczego. teraz słyszymy o nowym pomyśle.

Jak podaje „Pikio”, mimo prowadzonej tarczy antykryzysowej i powolnemu odmrażaniu gospodarki słyszymy w mediach o pojawieniu się wstępnego planu na „tymczasowe zwolnienia z pracy”. Co to oznacza?

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Marlena Maląg komentuje plan

YT

Pani minister w rozmowie z „Sygnałami Dnia” w Polskim Radiu zabrała głos w sprawie pogłębiającego się w naszym kraju bezrobocia.

W kwietniu przybyło około 58 tys. osób bezrobotnych, czyli dziś mamy w Polsce około 960 tysięcy osób bez pracy. Mówienie dziś, że będzie 1,5 mln bezrobotnych na koniec roku, czy może mniej, dziś nie ma sensu.

Minister dodała także, że jest plan dotyczący podniesienia zasiłku dla bezrobotnych, oraz plan „tymczasowych zwolnień”, dzięki którym w okresie trzech miesięcy zwolniony pracownik miałby możliwość skorzystania z dodatku solidarnościowego, by później móc wrócić na swoje stanowisko pracy.

Chcemy wprowadzić dodatkowy instrument: zawieszenie stosunku pracy. To jedna z form, nad którą pracujemy. Konkrety powinny pojawić się w najbliższym czasie.

Miejmy nadzieję, że kryzys gospodarczy nie będzie się pogłębiał aż tak bardzo, by musiało dojść do zwolnień pracowniczych.


YouTube/Fakty RMF FM

Co z tegorocznymi wakacjami: Minister Zdrowia Mówi O Wakacjach 2020 I Otwarciu Granic. Łukasz Szumowski Nie Pozostawia Złudzeń

Łukasz Szumowski o otwarciu restauracji: Łukasz Szumowski Zabrał Głos W Sprawie Drugiego Etapu Łagodzenia Obostrzeń. Co Nas Czeka

A.B.