Niesłyszący pan młody nie zrozumiał, dlaczego jego narzeczona nie podeszła do niego. Kiedy w końcu zrozumiał, wzruszył się do łez

Ślub to wyjątkowe wydarzenie dla życia każdej pary. Jednak fakt, że jeden z przyszłych małżonków próbuje uczynić ten dzień wyjątkowym, nie może pozostawiać nikogo obojętnym na tej planecie. Być może dlatego wideo z ślubu Australijczyków Elizabeth i Scotta wywołało łzy wzruszenia u wielu użytkowników Internetu.

Uroczystość odbyła się 27 stycznia tego roku w Sydney. Wydawałoby się, że to był zwykły ślub. Jednak Elizabeth przygotowała bardzo ważny prezent dla swojego ukochanego.

 

google

 

Dziewczyna pojawiła się w sali ceremonialnej wraz z synem przy piosence Christiny Perry „Tysiąc lat”. Ta kompozycja miała szczególne znaczenie dla nowożeńców. Do muzyki Elizabeth zaczęła gestami przekazywać słowa piosenki.

Scott był tak poruszony aktem swojej przyszłej żony, że nie mógł powstrzymać łez. Chodzi o to, że pan młody był całkowicie głuchy. W wieku 5 lat mężczyzna zaczął tracić słuch i wkrótce nie słyszał ani jednego dźwięku.

Przyszli małżonkowie poznali się w Internecie. Ich ścieżki skrzyżowały się na stronie randkowej Tinder kilka lat wcześniej. Elizabeth tak bardzo lubiła Scotta, że nie przeszkadzała jej głuchota mężczyzny. Dlatego matka dwójki dzieci zaczęła uczyć się australijskiego języka migowego.

Dziewczyna mówi, że pan młody był bardzo zaskoczony jej działaniem. Oglądał ślubny film setki tysięcy razy. Elizabeth postanowiła umieścić wideo w Internecie i była mile zaskoczona, że użytkownicy zareagowali na nią z taką radością.

 

 

Nawiasem mówiąc, młoda żona otrzymała setki komentarzy potwierdzających wspaniałość jej czynu. Rodzice dzieci niesłyszących napisali niej, że dała im nadzieję, że dzieci niepełnosprawne fizycznie również będą szczęśliwe w przyszłości.

Chcę wierzyć w szczęśliwą przyszłość dla wszystkich ludzi, ponieważ taki akt dziewczyny jest zdecydowanie godny szacunku!

 

Sprawdź także: Kobieta myślała, że woda utknęła jej w uchu, ale się myliła. Lekarze odkryli, że bóle głowy spowodowane były stworzeniem, które zamieszkało w jej uchu

Oferujemy: Bezdomny kot nie czekał i sam znalazł właściciela! Ta historia porusza do łez