Chorwacki rolnik Pavo Bedekovich nie miał szczęścia. Niedaleko od jego posiadłości znajduje się popularny pchli targ.

Youtube

Kierowcy, którzy robią tam zakupy w każdą niedzielę, zamienili pole mężczyzny w zaimprowizowany parking. Początkowo Pavao próbował pokojowo negocjować z kierowcami. Potem kilkakrotnie pokłócił się z nimi, a nawet postawił znaki ostrzegawcze.

Za każdym razem kierowcy po prostu ignorowali rolnika. Jednak pewnego dnia mężczyzna zrozumiał, jak uczyć bezczelnych ludzi.

Podczas gdy kierowcy, porzucając samochody na polu, poszli na zakupy, Pavlo usiadł za kierownicą swojego traktora i zaczął zajmować się rolnictwem.

Wracając do samochodów, ludzie zdali sobie sprawę, że improwizowany parking zamienił się w zaorane pole. Bezczelni kierowcy musieli ciężko pracować, aby wrócić na jezdnię!

Nawiasem mówiąc, Pavlo wybaczył wszystkim, a nawet pomógł większości kierowcom wydostać się na asfalt. A kiedy niektórzy kierowcy próbowali zgłosić się to policję, funkcjonariusze policji tylko powiedzieli kierowcom, że przecież zostali ostrzeżeni.

To też może cię zainteresować: Ten niezwykły kaleki pies cztery razy powracał do schroniska. Wreszcie znalazł opiekuna, z którym mają naprawdę wiele wspólnego. Ta dwójka była sobie zapisana w gwiazdach

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Niezwykła historia osieroconego cielaka: wychowały go owczarki niemieckie. Zachowuje się jak pies i nawet macha ogonem