Niecodzienna historia: ta ciąża była zaskoczeniem zarówno dla matki, jak i lekarzy. Zaszła w nią pomimo, że nie była z żadnym mężczyzną

Wiadomość o tym, że jest w ciąży była dla niej prawdziwym szokiem. Zaszła w nią pomimo, że nie była z żadnym mężczyzną. Nawet lekarze przecierali oczy ze zdumienia.

Kobieta marzyła o dziecku, ale przez długi czas nie była w stanie spełnić tego pragnienia. Zaczęła już nawet tracić nadzieje na to, że kiedyś zostanie matką. I wtedy zdarzyło się coś, co zupełnie odmieniło jej życie. Usłyszała tyleż samo upragnioną, co i zaskakującą wiadomość.

Wielkie marzenie

Jak podaje portal „Pikio”, Michele Elizaga nie miała szczęścia w miłości. Dużą część swojego życia spędziła jako singielka. Długo taki stan rzeczy wcale jej nie przeszkadzał, dopiero kiedy zbliżały się jej 40 urodziny coraz bardziej obawiała się, że nigdy nie uda jej się znaleźć odpowiedniego partnera i zostać matką.

Na kilka lat przed 50 urodzinami niemal zupełnie straciła nadzieję. I właśnie wtedy stało się coś zaskakującego. Jedna z jej przyjaciółek powiedziała do niej „Możesz być mamą”. Te słowa zmotywowały ją do działania – Michele zrozumiała, że nie musi czekać na odpowiedniego mężczyznę. Z pomocą przyszła jej metoda in vitro.

Źródło: pixabay.com

Duże zaskoczenie i chwile grozy

Decyzja o in vitro nie była łatwa. Michele obawiała się tego, czy poradzi sobie w roli samotnej matki, jeszcze bardziej bała się tego, że przeszkodą do zajścia w ciąże może okazać się jej wiek. Dodatkowo procedury w ramach in vitro wymagały czasu i kosztowały ją wiele emocji.

Po pierwszym zabiegu Michele zrobiła test ciążowy, licząc się z tym, że jego wynik może okazać się negatywny. Nie mogła uwierzyć, kiedy zobaczyła dwie kreski świadczące o tym, że jej marzenie się spełniło. Nawet lekarze nie ukrywali swojego zaskoczenia, że pierwsza próba zakończyła się powodzeniem.

W czasie porodu nie obyło się bez komplikacji, które stanowiły zagrożenia zarówno dla życia matki, jaki i dziecka. Matthew przyszedł na świat za pomocą cesarskiego cięcia i od razu został podpięty pod aparaturę ratującą życie. Na szczęście historia miała swój szczęśliwy koniec – Michele mogła wrócić z wymarzonym synem do domu.

Źródło: pixabay.com

Popieracie decyzję Michele o samotnym macierzyństwie?

To też może cię zainteresować: Opuścił żonę w wieku 61 lat, pozostawiając list z wyrzutami. Kobieta przez całe życie doznała zdrady męża

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Chcieli pomóc, a stracili oszczędności życia: Oszuści podszywający się pod policjantów wciąż w formie. Starsze małżeństwo oddało złodziejom ponad dwieście tysięcy złotych

A.W.