Z całą pewnością nie miała pojęcia, że więcej do domu już nie wróci. Zwłaszcza że wyszła z niego na chwilę z workiem pełnym śmieci, który miała wyrzucić do zewnętrznego kontenera. Był czerwiec 1983 roku. Jej mordercę znaleziono ponad trzy dekady później.

Jak informuje „fakt.pl”, po 36 latach odnaleziono mordercę 11-letniej dziewczynki, która w 1983 roku wyszła tylko na chwilę z domu.

Wyszła na chwilę

Był rok 1983. Julie Fuller miała wówczas zaledwie 11 lat. Z domu wyszła na chwilę, żeby wyrzucić śmieci. Więcej już do niego nie wróciła, a jej zwłoki odnaleziono w lesie dwa dni później.

Dziewczynka wraz z rodziną zdążyła się przeprowadzić do Teksasu, dokąd przyjechali z Wielkiej Brytanii.

fakt.pl

Odnalezienie ciała dziewczynki

Dwa dni od zaginięcia dziewczynki jej zwłoki odnalazł pracownik budowlany. W toku dochodzenia ustalono, że Julie Fuller została zgwałcona, a następnie uduszona.

Śledztwo w sprawie zabójstwa

Wprawdzie na miejscu zbrodni znaleziono próbki DNA, ale ślad okazywał się przez lata bezużyteczny, a dochodzenie bezowocne. Regularne porównywanie próbek z uzupełnianym na bieżąco rejestrem nie odnosiło żadnego skutku. Siłą rzeczy sprawa trafiła w końcu do archiwum.

Przełom w śledztwie

Na przełom w śledztwie trzeba było czekać aż trzydzieści sześć lat. Wówczas to rodzina zaginionej zgłosiła się do specjalistów zajmujących się fenotypowaniem DNA. Rezultatem badania był portret sprawcy.

Sprawca

Sprawa miała zaskakujący finał. Mordercą okazał się bowiem krewny Jamesa Francisa McNicholsa. Przypuszczenie zostało dodatkowo potwierdzone przez porównanie próbek DNA.

Sprawca nie poniósł jednak należnej mu kary, ponieważ zmarł w roku 2004.

https://www.youtube.com/

Niewinny skazany na ekranie: TOMASZ KOMENDA BĘDZIE BOHATEREM FILMU. WIEMY, KTÓRE GWIAZDY ZAGRAJĄ W EKRANIZACJI LOSÓW NIEWINNIE SKAZANEGO

Wyznanie matki mordercy: SZCZERE WYZNANIE MATKI STEFANA W: POWIEDZIAŁA DLACZEGO TAK SIĘ STAŁO

 

KK