Jedna z par adoptowała dziewczynkę, po tym, jak jej biologiczni rodzice oddali ją do domu dziecka. Dzięki nim zaznała wiele ciepła i miłości.

Nowy dom pomógł jej odnaleźć się w świecie, do którego kobieta nie pasowała przez swoją inność. Jej życie nie było łatwe, nawet w szkole, do której chodziła, dyrektor zabronił jej pokazywać twarz. Dlaczego?

Inna

Jak podaje portal „Pikio”, rodzice Mui Thomas dopiero po 22 latach zdecydowali się opublikować jej zdjęcie w Internecie. Od urodzenia, różniła się od innych dzieci do tego stopnia, że dyrektor w jej szkole zabraniał jej pokazywać twarz, żeby nie przestraszyła pozostałych uczniów.

Niezwykły wygląd dziewczyny jest wynikiem choroby, na jaką cierpi. Jest to jedno z rzadziej występujących schorzeń o podłożu genetycznym. Jeszcze rzadziej ludzie nim dotknięci decydują się pokazać innym swoją twarz.

hefty.co

Rzadka choroba

Schorzeniem, na jakie cierpi dziewczynka, jest rybia łuska arlekinowa. Choroba sprawia, że skóra nadmiernie rogowacieje, przybierając charakterystyczny wygląd grubej łuski. Skóra osób dotkniętych tą chorobą jest podatna na uszkodzenia i infekcje, często też pęka.

Mui nie poddała się i zamierza żyć, jak wszyscy, spełniając swoje marzenia. „Mam nadzieję, że osoby, które są inne, wreszcie zostaną zaakceptowane przez społeczeństwo. Nie szkodzi, że wyglądamy inaczej, my też jesteśmy ludźmi i pragniemy godnie żyć” – powiedziała dziewczyna. Jej marzeniem jest zostać międzynarodowym sędziom rugby.

Trudne chwile

Nie tylko Mui musi się mierzyć z niezrozumieniem i brakiem akceptacji. Ojciec dziewczyny wspomniał o nieprzyjemnej sytuacji, w jakiej znalazła się w jego żona. „Pewna kobieta splunęła mojej żonie w twarz i oskarżyła ją o podpalenie dziecka” – powiedział mężczyzna.

Takie chwile są bardzo ciężkie, mimo to staramy się pokazać córce, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Pragniemy, by cieszyła się z każdej chwili” – dodał. Wsparcie rodziców sprawiło, że Mui nigdy się nie poddaje.

hefty.com

To też może cię zainteresować: „Nie sądzę, abym kiedykolwiek zapomniała o tym, co wtedy zobaczyłam”. Ostrzeżenie wstrząśniętej matki

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy: Potęga szkaplerza – poznaj modlitwę, która towarzyszyła Janowi Pawłowi II

A.W.