Nie ulega wątpliwości, że w naszym kraju kiszenie ma bardzo długą tradycję, choć początkowo ograniczało się głównie do kapusty.

Kiszenie odbywało się dawniej w momencie zakończenia prac polowych, stając się okazją do spędzania czasu wspólnie z rodziną i sąsiadami. Dziś kiszenie przeżywa swój renesans, dowodem na co są organizowane coraz częściej kursy domowego kiszenia.

W domu, w restauracji, w sklepie – kiszonki rządzą!

Kiszonki zjemy już nie tylko w domu, gdyż znalazły one swoje stałe miejsce także w restauracyjnym menu. Ich popularność przekłada się na to, że nie tylko coraz częściej przygotowujemy je w domowym zaciszu, ale możemy je także kupić w supermarketach oraz sklepach ze zdrową i ekologiczną żywnością.

Cenne kiszonki

Kiszonki stanowią bogate źródło ważnych dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu witamin i składników mineralnych, dlatego warto korzystać z ich dobroczynnego wpływu przez cały rok, a już na pewno w okresie zimowym, kiedy dostęp do sezonowych warzyw i owoców jest mocno ograniczony. Szczególnie cenne są witaminy z grupy B m.im. wspomagające trawienie i poprawiające nasz nastrój. W kiszonkach znajdziemy także witaminy A, C, K i E, a także wapń, magnez, potas oraz żelazo.

Dobre bakterie

W kiszonkach znajdziemy bakterie mlekowe, które korzystnie wpływają na pracę jelit, a co za tym idzie na funkcjonowanie całego organizmu. Zapobiegają również rozwojowi i namnażaniu się bakterii gnilnych, jednocześnie obniżając poziom złego cholesterolu.

W trosce o wagę

W kiszonych warzywach znajdziemy nieprzebrane pokłady błonnika, bezcennego w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Dzięki niemu dłużej czujemy się syci, w związku z czym rzadziej sięgamy po przekąski między posiłkami.

Kiszonki na odporność

Jedząc każdego dnia kiszone warzywa, wzmocnimy naszą odporność. Dodatkowo ograniczymy rozwój wolnych rodników, przyczyniających się do przyspieszenia procesów starzenia organizmu i rozwoju miażdżycy.

Dla kogo kiszonki, dla kogo nie?

Duża zawartość witaminy C sprawia, że po kiszonki powinny sięgać jak najczęściej m.in. osoby palące, zmagające się z długotrwałym stresem, seniorzy, a także kobiety karmiące piersią. Kiszonych warzyw w dużej ilości powinny unikać osoby cierpiące na choroby krążenia i nadciśnieniem.

Kiszenie i kwaszenie to nie to samo

Jeśli sięgamy po kiszonki ze sklepu, upewnijmy się, czy wybrany przez nas produkt to przetwór kiszony czy kwaszony. Kwaszenie jest procesem, który w sposób sztuczny się przyspiesza, wykorzystując do tego kwas octowy, benzoesan sodu (E211), sorbinian potasu (E202) bądź cukry. Kiszenie zaś jest procesem w pełni naturalnym.

A wy macie jakieś patenty na kiszenie?

Źródło: portal.abczdrowie.pl