Na jaw wyszła tajemnica żony Kamila Stocha. Czy miało nie dojść do ślubu

Nie ulega wątpliwości, że nie wszystkie małżeństwa mają swój początek w romantycznej i pełnej uniesień aurze. Czasem całkiem przypadkiem zdajemy sobie sprawę z tego, że prawdziwe szczęście mieliśmy od dawna tuż obok… Czasem też bywa tak, że przez wiele lat nie zwracaliśmy na kogoś uwagi widując go codziennie, by potem strzała Amora trafiła nas w bardzo zaskakującym miejscu i chwili.

Historia tej miłości nie ma tytułu „od pierwszego wejrzenia”

Jak to w życiu często bywa, miłość dopada dwoje ludzi nie zawsze w tym samym momencie. wiedzą o tym dobrze Ewa Bilan-Stoch i Kamil Stoch. Okazuje się, że gdy Kamila Stocha trafiła strzała Amora gdy zobaczył Ewę, ona nie zwracała na niego uwagi, gdyż był młodszym od niej o rok kolegą. Uczęszczali do tej samej szkoły liceum i widywali się bardzo często na szkolnym korytarzu. Nie zaiskrzyło nic wówczas między nimi gdyż w tamtym czasie to Kamil był stroną wzdychają do przyszłej pani fotograf. Jak Przyznał w wywiadzie sportowiec, jego żona Ewa była dla niego w tamtym okresie obiektem marzeń.

Wszystko zmieniło się 2006 roku, gdy Ewa bilan przyjechała do Planicy, aby sfotografować zawody Pucharu Świata i spotkała tam właśnie Kamila Stocha, który w prawdzie nie odniósł wówczas sukcesu zawodowego, Ale poszczęściło mu się wtedy w sprawach sercowych. To wtedy właśnie dawny, młodszy kolega z liceum zainteresował Ewę na tyle, by dzisiaj była panią Ew Bilan-Stoch – Pojechałam robić zdjęcia z zawodów i tak się zdarzyło, że poznałam Kamila, który nie zakwalifikował się do konkursu – opowiedziała w wywiadzie.

To również może Cię zainteresować: Co Przed Odejściem Powiedziała Księżna Diana, A Co Jan Paweł II. Ostatnie Słowa Wielkich Ludzi

Zobacz także: Radosne Wieści Płyną Od Ewy Błaszczyk. Jest Bardzo Dumna Ze Swojej Córki