Można zostać bohaterem w każdym wieku. 7-letni Roman McConn, który uratował ponad 1300 psów przed nieuchronną śmiercią, udowodnił tę prawdę przykładem. W 2018 roku American Society of Conservationists uznało chłopca za „dziecko roku”, odnotowując w ten sposób jego dobre uczynki.

 

google

 

Już w wieku 4 lat Romana zaczął martwić się losem bezpańskich psów mieszkających w schroniskach, a po 3 latach dziecko zostało założycielem organizacji Project Freedom Ride. Ten projekt ma na celu uratowanie czworonożnych przyjaciół ze schronisk w Teksasie. Chłopiec znajduje psiakom nowe domy.

 

google

 

Po wygraniu nominacji „Dziecko Roku” Roman i jego matka wyjechali do Nowego Jorku, gdzie opowiedział wszystkim o swojej dobrej pracy. Od 4 roku życia chłopiec powtarzał swoim krewnym, aby nie kupowali prezentów na urodziny, ale zamiast tego dawali pieniądze na uratowanie zwierząt.

 

google

 

Głównym asystentem chłopca jest jego matka Jennifer McConn, która jest niesamowicie dumna ze swojego syna. Kobieta powiedziała, że w ostatnim miesiącu 2016 roku wraz z Romanem przywieźli 31 psów z Teksasu do Waszyngtonu do nowych domów.

Młody bohater przypomniał sobie swojego pierwszego uratowanego psa – amerykańskiego buldoga o imieniu Sally. Pomimo ogromnego wzrostu pies był bardzo przyjazny i słodki. Dzięki Romanowi, Sally i innym czworonożnym znajomym, pojawili się dobrzy właściciele i nowe domy.

 

Sprawdź także: Tata postanowił dać swojej córce najgorszy prezent świąteczny. Jej reakcja zaskoczyła wszystkich. Niezwykle urocze

 

Oferujemy: Zapadł wyrok w sprawie opiekunki Violetty Villas: Kobieta nie stawiła się w więzieniu