Monika Richardson i jej partner przyłapani nocą. Uśmiechnięta dziennikarka już zapomniała o Zamachowskim

Monika Richardson nie rozpaczała długo po rozstaniu ze Zbigniewem Zamachowskim. Choć oficjalnie nadal jest jego żoną, nie pozostała mu dłużną i tak jak on rozpoczęła romans. Została przyłapana ze swoim nowym partnerem pod osłoną nocy. Co robili? Sami zobaczcie!

Jak podaje „Super Express”, Monika Richardson stawiła się w Sopocie, gdzie prowadziła debaty podczas kongresu finansowego. Nad morze zabrała ze sobą ukochanego biznesmana Konrada Wojterowskiego. Partner towarzyszył jej podczas oficjalnego, celebryckiego after party.

Para z radością dotrzymywała towarzystwa innym biznesmanom. Śmiechom nie było końca, co uwiecznili na zdjęciach paparazzi.

Monika Richardson w ciągu ostatnich dni znów wypowiedziała się na temat byłego ukochanego. Zaapelowała do internautów, by nie nazywali Zbigniewa „kartoflem i kurduplem”. W jej wpisie nie zabrakło jednak uszczypliwości. Dziennikarka jest mistrzynią sarkazmu.

Jego nieszczęsny romans z koleżanką aktorką nie jest przez Was najlepiej odbierany. Trudno, jak sobie pościelił, tak się wyśpi. To jednak nie zmienia faktu, że należy do niego 10 lat mojego życia, a przez 6 lat nosiłam jego nazwisko. Dlatego proszę, nie nazywajcie go ziemniakiem, kurduplem, konusem, czy jak wam się zdarzało, spoconym wieprzem.

Monika tymi słowami po raz kolejny potwierdziła, że Zamachowski wdał się w romans z Gabrielą Muskałą. Mamy nadzieję, że dziennikarka znalazła szczęście u boku nowego partnera.

To również może Cię zainteresować: Dziennik Anne Frank To Ogromna Pamiątka. Trzynastolatka Pisała Pamiętnik, Gdy Ukrywała Się W Oficynie Przed Gestapo. „Nie Jestem Bogata I Ładna, Ale Szczęśliwa”

Zobacz także: Małyszowie Zostaną Dziadkami? Iza Małysz Odpowiedziała Wprost. O Czym Mowa