Monika Olejnik przypomina sobie dzieciństwo. Zobacz, co zrobiła przed hotelem w Gdyni!

Przewroty na osiedlowym trzepaku są żywym wspomnieniem większości z nas, wychowanych na PRL-owskich podwórkach. Upust „wewnętrznemu dziecku” postanowiła dać znana dziennikarka.

Znana z niesztampowych stylizacji, wypowiedzi i postępowania dziennikarka znowu zaskoczyła spacerowiczów przed jednym z gdyńskich hoteli.

Monika Olejnik, na co dzień rozprawiająca się bez pardonu z najważniejszymi politykami w Polsce w studiu „Kropki nad i” na antenie TVN24, postanowiła przypomnieć sobie czasy, w których była małą dziewczynką z jednego z warszawskich podwórek.

Dziennikarka, w oczekiwaniu na swojego partnera, ochoczo wskoczyła na barierki odgraniczające jezdnię od chodnika i podziwiała gdyńską ulicę z tej wysokości. Oto co zrobiła przed wejściem do hotelu w Gdyni!

źródło: fakt.pl