Monika Miller lubi szokować. Szczególnie swoim wizerunkiem. Wnuczka Leszka Millera ozdobiła już swoje ciało licznymi tatuażami i kolczykami. Często eksperymentuje z fryzurami – zmienia ich kolor i uczesanie. Raz decyduje się na dredy, innym razem na bardziej kobiecy i prosty look. Co zrobiła tym razem? Wstawiła do sieci zdjęcie, które przeraziło fanów. Ma na nim… czarne oczy!

Jak podaje „Super Express”, na profilach Moniki w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i filmiki, które sprawiają wrażenie, że celebrytka ma całe czarne oczy. Kobieta sama zwróciła uwagę na to zjawisko i podpisała publikowane materiały: „Nudziłam się. Tatuaż na oczach bardzo spoko. To nie filtr”. Czyżby dopuściła się niebezpiecznego zabiegu tatuowania gałek ocznych tak jak chociażby znany raper Popek?

Przypomnijmy, że taki tatuaż może doprowadzić do tragedii i grozi utratą wzroku. Tatuażyści często przez pomyłkę wstrzykują rozlewający się po całym oku tusz do twardówki, przez co ich klienci ślepną. Zabieg taki nie należy również do tanich. Jego cena zaczyna się od kilku tysięcy dolarów.

Niektórzy fani Moniki Miller uważają, że zdjęcia i filmiki kobiety są jedynie prowokacją. Zauważają, że tatuowanie gałek ocznych polega na tym, że czarny tusz rozlewany jest dosłownie na całej powierzchni oka i nie pozostawia żadnych białych miejsc. U wnuczki Leszka Millera widać jednak, że wewnętrzna strona oka pozostała biała. Internauci są przekonani, że to wyłącznie założone do zdjęć i filmików soczewki.

Monika Miller jeszcze nie potwierdziła tych informacji. Myślicie, że rzeczywiście oszukiwała?

To również może Cię zainteresować: Co Przed Odejściem Powiedziała Księżna Diana, A Co Jan Paweł II. Ostatnie Słowa Wielkich Ludzi

Zobacz także: Radosne Wieści Płyną Od Ewy Błaszczyk. Jest Bardzo Dumna Ze Swojej Córki