Monika Kuszyńska jeździ na wózku inwalidzkim. Mówi o tym, że miała problem z samoakceptacją

Monika Kuszyńska była wokalistką zespołu Varius Manx. Jako piękna, młoda kobieta przywiązywała dużą wagę do wyglądu. W 2006 roku przeżyła ogromną traumę – uległa wypadkowi samochodowemu, na skutek którego do tej pory jeździ na wózku inwalidzkim. Gwiazda musiała wówczas przewartościować swoje życie. Przez długi czas nie mogła spojrzeć na siebie w lustrze i walczyła z kompleksami.

Długo pracowałam na to przez ostatnie lata, żeby widzieć wreszcie coś co mi się podoba, coś co akceptuje czyli ten swój wizerunek, który przez długi czas był dla mnie taki nawet bym powiedziała odrażający, tuż po wypadku (…) Kiedy przypadkowo nawet gdzieś natrafiłam na lustro, to było dla mnie szokujące jak pojawiał się ten wózek i zaburzone proporcje. Kompletnie długo tego nie akceptowałam więc dzisiaj mam naprawdę przyjemność. Oczywiście nie mam czegoś takiego, że uwielbiam się godzinami patrzeć w lustro po prostu mam tak duży dystans do siebie, że jak się zobaczę w ładnym stroju w ładnym makijażu „nie saute” to zawsze się sobie podobam – mówiła w jednym z wywiadów.

Facebook/Monika Kuszyńska

Okazuje się jednak, że coś, co z początku wydawało się dla niej ogromną tragedię, z perspektywy czasu jest błogosławieństwem. Monika Kuszyńska przestała zwracać uwagę na rzeczy mniej istotne, czyli wygląd, modę i to, co widać na zewnątrz. Skupiła się na wnętrzu każdego człowieka i na sobie.

Wypadek był czymś takim co zmieniło całe moje życie i było punktem zwrotnym, takim punktem odniesienia gdzie musiałam wiele rzeczy pozmieniać. To było bardzo wyraźne, namacalne, nie było odwrotu.

Gwiazda przyznała, że jeszcze jako w pełni sprawna kobieta wiele razy mierzyła się z zazdrością w stosunku do innych pięknych kobiet. Uznawała je za rywalki. Po wypadku diametralnie zmieniła sposób myślenia.

Ile ja miałam takich negatywnych myśli w sobie nie tylko na swój temat, ale też na temat innych osób. Nagle inne, piękne kobiety stanowią konkurencję, tak tylko je widzisz, nie jesteś w stanie się zaprzyjaźnić z żadną dziewczyną czy nawet porozmawiać bliżej, a jeszcze nie daj Boże jesteś z facetem i się pojawia jakaś inna kobieta i nagle zazdrość się pojawia, jakieś takie chore rzeczy, których już kompletnie dzisiaj w sobie nie mam. Teraz mam już spokój.

To również może Cię zainteresować: Anna Popek Ma Już Dorosłe Córki. Czym Się Zajmują I Jak Wyglądają. Nie Poszły W Ślady Mamy

Zobacz także: Klaudia El Dursi Bawi Się Z Synami Na Plaży. Szczęśliwa Mama Pluska Się W Wodzie… W Pracy