Mój syn otwiera okno i wyrzuca opakowanie. Prędkość samochodu była niska i mogłem bardzo szybko „nawigować” i zaparkować samochód na poboczu. Wtedy dostał solidną nauczkę

Ta historia przytrafiła się mojej rodzinie wiele lat temu. Ale mój syn zapamiętał ją na całe życie. Wtedy dostał solidną nauczkę.

Youtube

Kiedy mój syn miał siedem lat, wszyscy wyjechaliśmy gdzieś za miasto. Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, kupiliśmy lody i jechaliśmy, bawiliśmy się: lato, upał, lody, żona, syn, wszyscy bardzo szczęśliwi…

Tutaj mój syn otwiera okno i wyrzuca opakowanie. Prędkość samochodu była niska i mogłem bardzo szybko „nawigować” i zaparkować samochód na poboczu. Po cichu wysiadłem z samochodu, otworzyłem bagażnik, uwolniłem jedną z paczek z produktami, wyjąłem syna z samochodu i poprosiłem o zebranie wszystkich śmieci z pobocza. Syn jest zły, nawet żona próbowała interweniować …

Ale wysłałem żonę do samochodu, aby posłuchała muzyki, i wytłumaczyłem mojemu synowi, że dopóki nie przyniesie mi pełnej paczki śmieci, nie pójdziemy dalej i odpowiednio, cała obiecana rozrywka zniknie.

Syn, na początku ze łzami, a potem z pewnym podnieceniem w oczach, poszedł zbierać śmieci. Wziąłem drugą paczkę i podszedłem obok niego. W niecałe pół godziny oczyściliśmy niewielki odcinek drogi ze śladów życia ludzi i wsiedliśmy do samochodu.

google

Potem wyjaśniłem mojemu synowi, dlaczego poszedł zbierać śmieci. Mówił dużo, nudno (jak myśli moja żona), z przykładami, ale żeby zrozumiał.

Na koniec syn zapytał:

– Dlaczego poszedłeś zbierać ze mną?

– Fakt, że wyrzuciłeś opakowanie przez okno jest moim pierwszym błędem. Brakowało czegoś w twoim wychowaniu i dlatego musiałem ponieść karę.

 

Gdy pies wyskoczył z zaśnieżonej drogi bezpośrednio przed nim, kierowca zareagował tylko cudem: Kiedy Mężczyzna Podszedł Bliżej, Z Początku Nie Uwierzył Własnym Oczom – W Śniegu Leżało Dziecko, Bardzo Małe. Ten Mały Biedak Wydał Kilka Dźwięków I Trochę Się Poruszył

Jego matka dała mu szansę na życie: W Wielkiej Brytanii urodziło się dziecko o lustrzanym sercu i jednym płucu