Młodszy brat Tomasza Sekielskiego w mocnych słowach o pracy z Kamilem Durczokiem. Stres był nie do wytrzymania

Marek Sekielski to młodszy brat Tomasza Sekielskiego. Przed laty również pracował w stacji TVN i miał okazję pełnić funkcję headlinera w „Faktach”. Na czym polegały jego obowiązki? Wymyślał zdania, które przed każdą wiadomością wypowiada prezenter, zapowiadając temat. Szefem Marka Sekieleskiego był wówczas Kamil Durczok. Mężczyzna nazwał przełożonego tyranem.

Jak podaje portal „Pudelek”, Marek Sekielski twierdzi, że niskie poczucie własnej wartości i związana z tym ucieczka w alkohol miała swoje źródło w bardzo stresującej pracy. Nie od dziś mówi się, że Kamil Durczok, gdy był szefem „Faktów”, zachowywał się w bardzo niestosowny sposób względem swoich pracowników. Nazywali go wprost tyranem.

Tezę te potwierdza młodszy brat Tomasza Sekielskiego. Stwierdził, że stres, z którym borykał się podczas dyżurów z Kamilem Durczokiem, był na tyle duży, że musiał mierzyć się z jego objawami somatycznymi.

Zacząłem mieć psychosomatyczne objawy tego swojego strachu, tego lęku. Wtedy w „Faktach”. Ogromne problemy z jelitami. Kiedy byłem w pracy i on miał dyżur, to potrafiłem kilka razy w ciągu dnia być w toalecie. Biegunka, bóle brzucha.

Źródło: Youtube

Siekielski bardzo ostro ocenił zachowanie byłego przełożonego. Nie obyło się bez wulgaryzmów.

Nie chcę, żeby z tego zrobiła się rozmowa o człowieku, którego od dawna nie ma w moim życiu. Chodzi o sam stres, o sytuacje, w których jesteśmy, w których trwamy, które nie pozwalają nam się uwolnić. To znaczy, my nie pozwalamy się sobie z nich uwolnić. Praca z kimś, kto jest tyranem, kto jest, mówiąc wprost, zje*em, jest po prostu nie do wytrzymania. Jest czymś strasznym!

YouTube/Czyżtak

To również może Cię zainteresować: Jak Uzyskać Odpust Zupełny 1 Listopada. Są Znane Szczegóły

Zobacz także: Agnieszka Włodarczyk Prezentuje Płaski Brzuch Po Ciąży. Chwali Się, Ile Schudła. Jaki Ma Na To Sposób