Teresa Neumann była słynną mistyczką, która przepowiadała losy czekające cała Europę, w tym także Polskę.

Jej przepowiednie wywołują w dalszym ciągu duże emocje. Teresa Neumann otrzymała stygmaty, prowadziła życie pełne cierpienia i ascezy. Dzięki temu miała otrzymywać od Boga prorocze wizje.

Wypadek i uzdrowienie

Jak podaje portal „Pikio”, Teresa Neumann jako 20-latka uległa poważnemu wypadkowi. W rodzinnym gospodarstwie wybuchł pożar. Kiedy kobieta próbowała uratować przed ogniem zwierzęta, spadła na nią paląca się belka.

Następstwa wypadku były poważne, Teresa straciła częściowo wzrok, została także sparaliżowana. Wówczas zaczęła żarliwie modlić się do Boga przez wstawiennictwo Teresy Lisieux. W dzień, w którym beatyfikowano jej patronkę, Teresa Nuemann odzyskała wzrok, a kiedy ją kanonizowano – Neumann zaczęła chodzić.

Stygmaty

W 1926 roku po raz pierwszy Teresie Neumann miała się pojawić rana poniżej serca. Powtarzać miało się to w każdy piątek. Z czasem dojść miały do tego pozostałe rany, stanowiące odbicie ran poniesionych przez Chrystusa.

Jak wskazują liczne źródła, żaden ze stygmatów, nigdy się nie zagoił. Nie wdała się w nie też żadna infekcja. Pojawiać miały się aż do momentu śmierci Teresy w 1962 roku.

Źródło: pl.pinterest.com

Przepowiednie

Pod wpływem pojawiających się stygmatów, a także spożywania wyłącznie Eucharystii, Teresa Neumann miała zacząć doznawać proroczych wizji, zsyłanych jej przez samego Boga.

Odnosiły się one do przyszłości kontynentu europejskiego, w tym naszego kraju. W przepowiedniach tych Polska doczekać ma się nobilitacji. Jaka przyszłość czeka nasz kraj?

Źródło: bizarrepedia.com

Przepowiednia o Polsce

Światłych i mądrych Polsce nie odmówię. W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy, a Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy” – powiedziała o naszym kraju.

Będzie mieć chwałę między narodami i skrzydła szeroko otwarte, rozszerzy też granice swoje. Weźmie narody wierne Kościołowi w nagrodę wierności swojej” – dodała w dalszej części.

Oszustka?

Przypadek Teresy Naumann podlegał licznym badaniom, zarówno ze strony naukowców, jak i przedstawicieli Kościoła katolickiego. Profesor Martini z Uniwersyteckiego Szpitala Bonn sugerował, że kobieta może oszukiwać.

W opracowanym przez siebie raporcie z badań wskazywał, że stygmaty pojawiały się u kobiety tylko wtedy, kiedy opuszczała ona swój pokój. Przebadano jej mocz, który wskazywał na to, że dieta kobiety z pewnością nie ograniczała się tylko i wyłącznie do opłatka.

To też może cię zainteresować: Niesamowite zdolności, których nie wytłumaczy nawet współczesna medycyna. Trzy zaskakujące historie talentów

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: To, co zarejestrowały kamery w tych szpitalach sprawi, że nie zmrużysz oka. Wydarzenia oparte na faktach

A.W.