Zmiany w systemie podatkowym, mają ułatwić Polakom rozliczanie się ze swoich dochodów. Jednak dla niektórych obywateli są one czarną magią, szczególnie wtedy, kiedy jeszcze nie zapoznali się z nowymi narzędziami, za pomocą których od 1 stycznia tego roku trzeba będzie kalkulować roczne wynagrodzenie za pracę. Mowa o mikrorachunku, wygenerowanym dla każdego płatnika. Oszuści szybko podjęli działanie i postanowili wykorzystać niewiedzę Polaków. Uważajcie na te SMS-y!

Ministerstwo ostrzega przed niebezpiecznymi wiadomościami

Sprawa wygląda dość banalnie. Podatnik zostaje adresatem SMS-a, w którego treści może odczytać, że jego mikrorachunek jest obciążony jakimś zadłużeniem, a brak spłaty będzie skutkował konsekwencjami prawnymi. Zazwyczaj podane w wiadomości sumy nie przyprawiają o zawrót głowy. To kwoty rzędu kilku złotych. Dlatego prawie każdy podatnik chce jak najszybciej uregulować mały dług, nie zastanawiając się nad jego genezą i wchodząc w przesłany przez oszustów link.

Jak podaje „Fakt.pl”, jedno kliknięcie może w rzeczywistości nas sporo kosztować. Wyłudzacze, dzięki wejściu podatnika na wskazaną stronę, stają się posiadaczami większości niezbędnych danych, które w przyszłości mogą im posłużyć do oszustw i kradzieży. Przestępcy wykorzystują dezorientację obywateli, którzy myślą, że wysłana do nich wiadomość jest związana z wprowadzonymi od początku tego roku zmianami w prawie podatkowym.

Ministerstwo Finansów kategorycznie odcina się od podejrzanych SMS-ów i ostrzega Polaków przed bezmyślnym otwieraniem niesprawdzonych linków”