Minister Zdrowia informuje: będzie rozporządzenie wprowadzające stan epidemiczny w Polsce. Znamy szczegóły

W czwartek, 12 marca, w Ministerstwie Zdrowia miała miejsce konferencja dotycząca sytuacji sanitarno-epidemiologicznej w naszym kraju. Wczoraj, 11 marca WHO ogłosiło stan pandemii, na co Minister Szumowski zapowiedział powstanie rozporządzenia dotyczącego wystąpienia w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego.

„Pikio” podaje, ze Minister Zdrowia poinformował o sytuacji, jaka może wystąpić w razie wprowadzenia w Polsce stanu epidemicznego. „Medexpress” natomiast skupia się na doniesieniach o pierwszej śmiertelnej ofierze zabójczego wirusa.

Rodzina zmarłej kobiety jest pod opieką medyczną

Stan bliskich ofiary koronawirusa oceniany jest jako stabilny. Minister Szumowski poinformował o pierwszym zgonie podczas porannej konferencji.

Mamy pierwszy śmiertelny przypadek wywołany przez koronawirus. Pacjentka w wieku 56 lat miała poważne problemy zdrowotne przed zakażeniem.Wymagała przyjmowania leków obniżających odporność. Była w ciężkim stanie. Dziś walka o jej życie i zdrowie zakończyła się. Chciałbym złożyć wyrazy ubolewania rodzinie i bliskim.

Stanowcze apele wciąż płyną od polityków, z Prezydentem na czele. Minister Zdrowia wciąż powtarza, aby zachowywać się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego.

Apeluję do młodych ludzi, aby nie chodzić na imprezy, zabawy do klubów. Apeluję o pozostawanie w domach. Nie wychodźmy, jeśli nie ma takiej potrzeby do supermarketów. Tam też możemy się zarazić.

Organizujemy sieć szpitali jednoimiennych, zakaźnych. W każdym województwie przynajmniej jeden. Szpitale będą miały możliwość hospitalizacji pod kątem koronawirusa i innych schorzeń.

O sytuacji z zaopatrzeniem sklepów, Minister Zdrowia także mówił podczas wspomnianej konferencji słysząc doniesienia, że ludzie w panice robią zapasy żywności.

To jest czas na pozostanie w domu. To nie jest czas na to, żeby wychodzić do takich miejsc jak supermarkety czy sklepy. Nie ma powodów do wykupywanie produktów na zapas, a w kolejce i w tłumie w sklepie mamy szansę zarazić siebie i innych.

Wczoraj, 11 marca, podczas wieczornych zakupów w jednej z popularnych sieci sklepów słyszałam, jak pracownicy uspokajali klientów, że nie ma się czym martwić odnośnie zaopatrzenia sklepu, ponieważ co najmniej dwa razy dziennie, mają wielkie dostawy towaru.

Spokojnie, dwa razy dziennie przyjeżdżają wielkie „Tiry” i mamy co robić…

Cała redakcja dołącza się do najszczerszych kondolencji dla bliskich zmarłej kobiety.

Mamy szczerą nadzieję, że uwłaczające starszym osobom memy przestaną ukazywać się w internecie, takie jak ten:

Besty.pl

Efekty uboczne epidemii: Przyjęcia Weselne Stoją Pod Znakiem Zapytania. „Goście Boją Się Zakażenia. Rozmawiałam Z Usługodawcami I Właścicielem Sali. Prosili O Spokój. Mówili, Że Nie Odwołają Przyjęcia”

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Epidemia koronawirusa rozprzestrzenia się w Polsce w zastraszającym tempie. Kolejne doniesienia o nowych zakażeniach w kraju

A.B.