Może stracić mieszkanie bo według przepisów zarabia za dużo. Czy przed świętami kobieta trafi na bruk

Joanna Kopiczko z Augustowa może stracić mieszkanie komunalne, w którym mieszka od 40 lat, bo jak się teraz okazuje, za dużo zarabia. Co zrobi kobieta i jej rodzina?

Portal „se.pl” opisuje historię kobiety, która zarabiając na rękę 1400 złotych, według przepisów otrzymuje zbyt dużo by mieć prawo do dotychczasowego mieszkania komunalnego.

Historia mieszkanki Augustowa

47-letnia Joanna Kopiczko mieszkająca w Augustowie (woj. podlaskie) od lat zmaga się w swoim życiu z wieloma trudnościami.

Kiedy była nastolatką straciła oboje rodziców. Ostatecznie musiała zrezygnować ze szkoły i pójść do pracy, a jednocześnie zaopiekować się młodszym bratem. Oboje zostali w mieszkaniu komunalnym, które zostało im po zmarłych rodzicach.

Niestety, późniejsze małżeństwo kobiety się rozpadło, a kobieta została sama wychowując dwójkę dzieci, dorosłą już Aleksandrę i 16-letniego Jakuba.

Obecnie kobieta znowu zmaga się z poważnymi problemami. Wcześniej w tym roku zmarł jej brat Ireneusz, a w dodatku dowiedziała się, że straci mieszkanie, w którym żyje od 40 lat.

fot. se.pl

Sytuacja mieszkaniowa

Głównym najemcą mieszkania komunalnego, w którym mieszka kobieta z synem, był właśnie jej brat co spowodowało, że zgodnie z przepisami, pani Joanna musiała ponownie ubiegać się o najem.

Po złożeniu dokumentów okazało się jednak, że jej pensja 1400 złotych na rękę jest zbyt duża i przekracza kryterium dochodowe ustalone przez Radę Miejską w Augustowie.

Liczne prośby złożone u radnych i burmistrza, a także wojewody i Rzecznika Praw Obywatelskich nie pomogły i kobieta będzie musiała się wkrótce wyprowadzić.

Zrobiłam tu remont, nigdy nie miałam zaległości, całe życie uczciwie pracuję, a teraz jestem bezsilna – mówi zrozpaczona mieszkanka Augustowa.

Niestety, przepisy jasno określają sytuację. W zamian, prezes ATBS „Kodrem” Wioletta Mursztyn zaproponowała Joannie Kopiczko najem innego mieszkania.

Te mieszkania są dla osób najbiedniejszych, a my po prostu wykonujemy przepisy prawa. Pochylając się nad trudną sytuacją pani Joanny osobiście zaproponowałam jej możliwość wynajmu innego mieszkania znajdującego się w naszych zasobach, ale pani Joanna nie chciała go nawet obejrzeć, twierdząc, że woli pozostać w dotychczasowym – tłumaczy Wioletta Mursztyn.

Co będzie dalej?

Pani Joanna nie chce się przeprowadzać tłumacząc, że nie stać jej na płacenie wyższych opłat, które są związane z innymi mieszkaniami. O dalszej sytuacji mieszkanki już zdecyduje wkrótce sąd.

fot. se.pl

Co sądzicie o tej sprawie?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o wydarzeniach w kraju, zobacz: Emerytura 2020: Zmiany i podwyżki. Znamy najnowsze ustalenia

A także: Nadchodzące święta mogą nas słono kosztować. Wiemy, ile będziemy musieli zapłacić

KR