Mieszkańcy jednego z polskich osiedli nie mogą już dalej funkcjonować. Boją się nawet wyjść z domu. Nic nie pomaga. O czym mowa

Warszawiacy przechodzą prawdziwe piekło. Walczą z plagą szczurów gigantów!

Warszawiacy, którzy mieszkają w blokach na Ochocie nie mogą poradzić sobie z plagą szczurów. Mieszkańcy blokowiska nie mają wątpliwości. Szczury ich terroryzują. Mało tego, gryzonie są ogromne i rozmiarem przypominają koty. Mieszkańcy są zdruzgotani a administracja załamuje ręce.

Jak czytamy w Gazecie Wyborczej to nie pierwszy taki przypadek. Na warszawskiej ochocie problem szczurów to niemal codzienność. Niestety nic nie da się z tym zrobić. Administracja umywa ręce.

Gryzonie, które terroryzują mieszkańców Ochoty przestały się czegokolwiek obawiać. Spacerujące w ciągu dnia szczytu to codzienność. Ludzie są przerażeni, zwłaszcza rozmiarem szkodników.

Najpierw myślałam, że to kot, bo był taki wielki. Wychylił się ze śmietnika i zaczął biec w moją stronę. Dopiero z bliska dostrzegłam, że to ogromny szczur, największy, jakiego kiedykolwiek widziałam. – opowiedziała „Gazecie Wyborczej” pani Aneta.

Szczury najbardziej doskwierają mieszkańcom bloków przy ulicy Częstochowskiej. Ludzie boją się wchodzić do piwnic i komórek. Szczurów nie da się wypędzić. Pułapki i trutki okazały się niewystarczające. Nie pomogła nawet deratyzacja.

Youtube

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Kuzyn Jarosława Kaczyńskiego skierował istotny apel do prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Co doradził mu Jan Maria Tomaszewski

Jak informował portal „wiesz.io”: Dziennikarz krytykuje sławnych artystów przed kolejną edycją festiwalu w Opolu. Jakie stawia zarzuty Grzeszczak, Rodowicz, Kukulskiej, Bednarkowi i innym

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Kuba Wojewódzki był gościem na ślubie Edwarda Miszczaka i Anny Cieślak. Wybrał bardzo nietypową stylizację

Sprawdź także ten artykuł: Grzybobranie już się zaczęło. Na targach pojawiły się już pierwsze grzybki zebrane w lasach. Co można kupić i za ile