Michał Olszański wyjaśnił,  jak doszło do nieprzystojnego zachowania w pracy. „Przyznaję, że tego typu żarty jakieś tam były”

 

Michał Olszański w wywiadzie z „Faktem” zabrał głos w sprawie niedawnych informacji, zgodnie z którymi jakoby chwytał koleżankę z pracy za biust. „Przyznaję, że tego typu żarty jakieś tam były” – powiedział dziennikarz.

 

 

Michał Olszański przed „dobrą zmianą” był projektantem popularnego show TVP – „Magazyn Ekspresu Reporterów”, był rzecznikiem kadry na Mundial, a później współprowadził z Moniką Zamachowską „Pytanie na śniadanie” i działał w radiowej Trójce. Olszański dziś jest projektantem show w Radiu 357. O dziennikarzu jest z niedawnej pory głośno, jednak bynajmniej nie w związku z rozwinięciem kariery.

Magazyn „Press” opublikował informatywny artykuł stworzony Małgorzatą Wyszyńską. Z udostępnionych informacji wynika, że Olszański chwytał koleżankę za biust. O takim zachowaniu zabrały głos Karolina Krowin-Piotrowska i Magda Jethon, które powiedziały, że wykonywał w powietrzu taki ruch, jakby chciał złapać za pierś i powiedział: „Dziewczyny, zbliżają się badania okresowe”.

 

Fot. Michał Olszański / screen YouTube

 

Żarty spowodowały, że Olszańskiemu skierowano ustną ksywę, według której Michał Olszański ostentacyjnie lgnie do pań i i od początku ma zwyczaj dotykania, przytulania się i całowania koleżanek. Ostatecznie dostał ksywę „Mammograf”. To – zgodnie z nim oczywiście – upoważniało do jeszcze większej zuchwałości.

Prowadzący zdecydował zabrać głos na ten temat w rozmowie z „Faktem”. Olszański zapewnia, że gra w mammograf „nie miała aspektów dotykania”. Zgodnie z nim, progów nie przekraczał i się nie zamierza. Podkreślił, że Karolina Korwin-Piotrowska nie opowiada, że ona też była przez niego dotykana, jednak powiedziała „koleżanki”.Jak powiedział, do tego mogło dojść jeszcze w trakcie pracy w radiu Kolor, to były lata 90.
– Przyznaję, że tego typu żarty jakieś tam były. Związane z jakimś tam odnoszeniem się do dziewczyn, ale przecież to nigdy nie miało aspektów dotykania. – powiedział.

 

 

66-latek z pewnością wie, że takiego rodzaju żarty powodują do uprzedmiotowienia płci żeńskiej. Dodał, że obecnie nie chodzi o tym, żeby mężczyzna podkreślał cielesność kobiet w taki sposób.
Monika Zamachowska zaczęła bronić dziennikarza tym, że skierowała stworzycielu artykułu zarzuty o byłym projektancie „Pytanie na śniadanie” zwracanie uwagi na mało istotne wątki.

 

Jak informował portal „Wiesz”: Zamknięte Sklepy W Niedzielę Miałyby Przejść Do Historii? Zaczęły Się Pewne Działania W Tej Sprawie