Dla każdej osoby która posiada telewizor i radioodbiornik abonament RTV nadal obowiązuje, a brak wpłat jest egzekwowany przez komornika. Nawet państwo zdaje się dokręcać śrubę wobec niepłacących. Ostatnio zbyt dużo pojawiło się niewiarygodnych historii. Jeden człowiek został się bez pieniędzy, dlatego że zostały ściągnięte z konta, mimo że z płatnościami za abonament zalegała jego matka.

Rozmowa dotycząca o niepłaceniu abonamentu radiowo-telewizyjnego cały czas wraca do debaty publicznej. Osobliwy podatek w teorii jest obowiązkowy dla wszystkich mających w swoim domu telewizor bądź radio, gdyż w praktyce jedynie połowa gospodarstw zarejestrowała odbiornik, z których 31 procent opłacają abonament.

pixabay.com

Abonament RTV przyczyna wejścia na konto

Zarejestrowano próby uszczelniania systemu w taką stronę, żeby straty, o których namawiali jakiś czas wcześniej pracowniki Telewizji Polskiej, były o wiele mniejsze. W wyniku czego wszystko skończyło się na eksperymentach, przez co za jedyne wyjście uznano przyznanie publicznym mediom niemal 2 mld zł rekompensaty za utracone wpływy.

Poczta Polska wzmocniła wysiłki, aby straty były maksymalnie małe. Czas od czasu się pojawiają pogłoski o wzmożonych kontrolach jej pracowników. Przedstawiciele przyłapując osobę niepłacącą abonamentu, mogą żądać spłaty zaległości nawet do pięciu lat wstecz. Z odsetkami. Czasem „konieczne” okazuje się ponadto zajęcie pieniędzy z cudzego konta.

Historię mężczyzny, który stracił pieniądze, mimo że abonamentu nie płaciła jego matka. „Mam dwa konta w mBanku – konto w EUR, którego jestem jedynym właścicielem i konto w PLN, w którym ja i moja mama jesteśmy równorzędnymi współwłaścicielami. Moja mama nie opłaciła abonamentu radiowo-telewizyjnego i chciano zablokować jej środki w banku. Ale nasze wspólne konto w PLN było puste, więc bank zablokował moje środki na koncie w EUR”, informuje czytelnik.

Mało to zmienia faktu, że kobieta nie miała żadnego związku z nie pełnie zajętym przez komornika kontem swojego syna. Nawet pracowniki banku nie pomyśleli przekazać informacje mężczyźnie o zatrzymanych pieniądzach. O procesie dowiedział się nie specjalnie jakiś czas po tym jak to się stało. „Co do zasady, zajęcie egzekucyjne realizujemy zgodnie z wytycznymi organu egzekucyjnego. Mogło być tak, że organ na zajęciu wskazał jako dłużnika nie tylko mamę klienta, ale też jego samego”, przekazują pracowniki mBanku.

Jak informował portal „Wiesz”: Zalej Ziemniaki Kefirem I Włóż Do Piekarnika. Nigdy Nie Jadłeś Takiej Pychoty

Przypomnij sobie: 10 Zasad Bezpieczeństwa, Które Powinien Wiedzieć Każdy Uczeń. MEN Przyjęło Decyzje

Portal „Wiesz” pisał również: Wesela Zostaną W Polsce Zakazane? Zaskakujące Wnioski Ministra Szumowskiego, Narzeczonym Nie Przypadną Do Gustu