Mężczyzna odkrył dziwne białe jajka na swoim podwórku. Bardzo szybko się przekonał, jakie zwierzę je tam zostawiło

Życie tego mieszkańca Hawajów można uznać za coś dość ekscytujące, ale nigdy nie wyobrażał sobie, że najbardziej niewiarygodna rzecz wydarzy się nie w egzotycznym miejscu, ale na jego własnym podwórku.

W porównaniu z resztą wyspy ogród domu mężczyzny był bardzo zwyczajny. Najbardziej wyróżnia się kamienna ściana, na której zawieszone są rośliny w wiszących doniczkach, bardzo ładna, ale nie wyróżnia się spośród innych cudów Oahu.

Niezwykłe znalezisko

Wiele stworzeń lubi się bawić na podwórku Maddabera, w tym jego kot Dionisio, który lubi drzemać na świeżej trawie lub bawić się wśród opadłych liści. Ale największe odkrycie tego użytkownika nastąpiłoby, gdy natknął się na coś na ziemi.

Tak, źródłem tego odkrycia była zwykła bambusowa gałąź, którą mógł wrzucić wraz z resztą śmieci na kupkę kompostu. Pomimo tego, że było to powszechne na jego podwórku, coś sprawiło, że dokładnie sprawdził gałąź bambusa i był to najlepszy pomysł, jaki mógł mieć.

Na pierwszy rzut oka gałąź wydawała się być pełna pleśni lub jakiegoś rodzaju grzyba, który wyrastał z serca tej bambusowej gałęzi, całkowicie ją pokrywając. Ale doświadczenie odkrywania niezwykłych rzeczy na wyspie sprawiło, że dla pewności przyjrzał się temu dokładniej.

Białe kulki

Maddaber wyjął małą grupę białych kulek z wnętrza bambusa i pozwolił im spocząć w dłoni, podczas gdy zdał sobie sprawę, czym naprawdę są. Jajka, ale jakie zwierzę mogło umieścić swoje jaja w tak dziwnym miejscu?

W porównaniu do jaj kurzych ich rozmiar był naprawdę niewielki. Mimo to były znacznie większe, niż można by się spodziewać, więc Maddaber był zaintrygowany. Nie musiał długo czekać na odpowiedź na swoje pytanie, bo coś zaczęło się dziać w jego dłoni.

Cud życia

źródło: YouTube

Dokładnie w tym momencie, kiedy trzymał w rękach małe jajka, coś zaczęło się wykluwać! Maddaber był świadkiem cudu życia we własnych rękach. Na szczęście stworzenie nie było jadowite i nie było żadnego nieszczęścia. W rękach Maddabera znalazła się mała jaszczurka, która czołgała się do wskazującego palca jego dłoni i po raz pierwszy zaczęła obserwować świat z ręki osoby, która była świadkiem jego narodzin.

Pierwszą rzeczą, którą Maddaber zauważył, kiedy zobaczył stwora, był brak powiek; musiał nieustannie lizać oczy, aby były wilgotne, co pomogło mu go zidentyfikować. Ponadto miał małe „podkładki” na dole oddzielonych stóp, które dawały mu niezbędne wskazówki.

To był nowonarodzony gekon! Mała jaszczurka należąca do rodziny Gekkonidae lub łuskowatych gadów. Niezależnie od tego, czy niektórzy uważają to za proste wydarzenie, na pewno przeżywa coś, czego niewielu ludzi może doświadczyć.

Co o tym sądzicie?

To też może cię zainteresować: Oburzające słowa ojca Tadeusza Rydzyka o Marii Kaczyńskiej. Jak zareagowała na nie pierwsza dama? Wielu nie miało o tym pojęcia

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Jacek Kurski ma ogromne powody do radości. Te zdjęcia nie pozostawiają, co do tego złudzeń. O co chodzi

O tym się mówi w Polsce: Piotr Żyła znowu potwierdza słowa swojego ojca. Kolejny raz wykazał się poczuciem humoru. Internauci zapamiętają to na długo