Media obiegła wiadomość, że wiele urządzeń, których używamy na co dzień znacznie podrożeje. ZAiKS sięga do kieszeni Polaków

Media obiegła informacja, że rząd zamierza podwyższyć cenę sprzętów, które towarzyszą nam każdego dnia. Są nam potrzebne w pracy, komunikowania się, a w dobie współczesności, niektóre z nich do nauki. Jeden z członków Związku Autorów i Kompozytorów scenicznych, który zabiega o to rozwiązanie, potwierdza doniesienia prasowe.

Jak podaje „Pikio”, przez odwołanie wydarzeń artystycznych i kulturalnych, artyści zaczynają mieć problem z płynnością finansową. Jak wiadomo od dawna, ZAiKS walczy o większe wsparcie finansowe z budżetu państwa i jak donoszą media, chyba się doprosili. Fundusze miałyby napłynąć z części opłaty reprograficznej.

Czym jest opłata reprograficzna

YT

W skrócie, jest to opłata doliczana do ceny wszelkich urządzeń, oraz nośników służących do kopiowania. O wprowadzenie takiej opłaty od dawna walczy Związek Autorów i Kompozytorów scenicznych, który robi to w interesie artystów. Minister kultury, Piotr Gliński stwierdził, że inne kraje już od dawna mają wprowadzoną taką opłatę.

Polska jest jednym z ostatnich krajów w Europie, który nie ma tej opłaty. To zrozumiałe, żeby od nowych nośników technologicznych twórcy dostawali swoje tantiemy. W Polsce od lat nie jest to uregulowane.

Szef resortu zaznaczył, że epidemia jest „najlepszym czasem”, aby wprowadzić taką opłatę. Należy pamiętać, że ZAiKS stara się także o zmianę w ustawie o prawach autorskich, która gwarantowałaby opłatę reprograficzną nie w wysokości 3% od ceny urządzenia, a aż 6%.

YT

Gdyby rząd wprowadził takie zmiany w ustawie, urządzenia typu smartfon, czy tablet, kosztowały by znacznie więcej.

Ważne informacje o zakupach: Nie Wszystkie Sklepy W Galeriach Handlowych Będą Otwarte Od 4 Maja. Gdzie Na Pewno Nie Zrobimy Zakupów

To też może cię zainteresować: Minister zapowiedziała otwarcie granic naszego kraju. Kiedy możemy się tego spodziewać

A.B.