Mąż Kory jest znów zakochany. Nowa partnerka pomogła mu w żałobie: „Mam piękną i mądrą partnerkę, która pojawiła się w momencie mojej najgorszej rozpaczy”

Kamil Sipowicz wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że po odejściu ukochanej Kory znowu odnalazł w swoim życiu miłość. Kim jest nowa partnerka?

Portal „plotek.pl” donosi, że Sipowicz poznał swoją nową ukochaną jeszcze za życia słynnej piosenkarki, która zmarła w lipcu 2018 roku.

Życie po odejściu Kory

Jeszcze niedawno Kamil Sipowicz opowiadał o tęsknocie za swoją żoną, która zmarła półtora roku temu i trudnej żałobie. Mężczyzna wybrał się nawet w podróż jej śladami oraz podjął działania aby ją odpowiednio upamiętnić.

Na chwilę obecną dzięki jego wysiłkom w centrum stolicy powstał specjalny mural. W planach są także specjalne koncerty i muzeum ku jej pamięci.

Więcej w tym temacie pisaliśmy tutaj: Kamil Sipowicz wspomina Korę i opowiada o nieznanych faktach z jej przeszłości

fot. plotek.pl

Teraz okazuje się, że Kamil Sipowicz powoli układa sobie życie na nowo i ma nową partnerkę Sylwię.

Nowa miłość

Mąż zmarłej Kory potwierdził w oficjalnym oświadczeniu, że od kilku miesięcy jest w poważnym związku i jest zakochany.

Jednocześnie Kamil Sipowicz zaprzeczył doniesieniom „Super Expressu”, że związał się z Sylwią jeszcze za życia piosenkarki.

Mam piękną i mądrą partnerkę, która pojawiła się w momencie mojej najgorszej rozpaczy. Wbrew temu, co sugerują niektóre pisma brukowe nie spotykaliśmy się za życia Kory. Przyzwyczaiłem się, że tego typu media zazwyczaj mijają się z prawdą, ale ta „informacja” to już przesada wymagająca sprostowania – napisał Sipowicz w swoim oświadczeniu.

Para planuje spędzić razem Sylwestra. Co sądzicie o nowym związku Kamila Sipowicza?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o życiu gwiazd, zobacz: Żona Pawła Królikowskiego załamana jego stanem zdrowia. Stan aktora jest poważny. Nowe informacje na jego temat

Sprawdź o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Kasia Cichopek będzie mogła pochwalić się w święta radosną nowiną. Jej ostatnie zdjęcia nie pozostawiają złudzeń

KR