Mąż Anny Dymnej pokonał chorobę. Jak dziś się czuje Krzysztof Orzechowski

Już od prawie 30 lat Anna Dymna, założycielka fundacji „Mimo wszystko” jest w związku z Krzysztofem Orzechowskim, który jest jej trzecim mężem. Niestety w ostatnim czasie mężczyzna zmagał się z koronawirusem. Jak teraz czuje się ukochany Anny Dymnej?

Jakiś czas temu w rozmowie z TVN24 Anna Dymna przekazała, że jej mąż, Krzysztof Orzechowski, trafił do szpitala z powodu zakażenia koronawirusem. Co więcej, aktorka teatralna potwierdziła, że ona także otrzymała pozytywny wynik testu.

Jestem zmęczona bardzo, bo ja się wymazałam i jestem negatywna, ale mój mąż od dwóch tygodni od 14 dni walczy. Ja z nim też walczę i walczyłam, a od dwóch dni jest w szpitalu i teraz lekarze walczą o jego zdrowie i życie – mówiła Anna Dymna.

Anna Dymna i Krzysztof Orzechowski, screen Google

Jak teraz czuje się Krzysztof Orzechowski?

Jak podają media, stan zdrowia Krzysztofa Orzechowskiego wrócił do normy. Po niedługim czasie wyszedł ze szpitala i jest już w domu.

Krzysztof jest już w domu, dobrzeje po chorobie i raz jeszcze dziękuje za cudowne wsparcie – mówił przyjaciel rodziny, Łukasz Maciejewski.

Fani Krzysztofa Orzechowskiego i Anny Dymnej mają nadzieję, że to już koniec kłopotów pary. Zapewne, to właśnie prawdziwe uczucie miłości, które ich łączy, sprawia, że mimo różnicy charakterów, potrafią się świetnie dogadywać.

Zdarza nam się ostro dyskutować. Męża mam po to, by go kochać i opiekować się nim, ale też, by się z nim czasem pokłócić. Najważniejsze, że ciągle chcemy być razem. Razem pomilczeć, razem pokrzyczeć – mówiła w jednym z wywiadów Anna Dymna, którą cytuje „Viva.pl”.

Anna Dymna i Krzysztof Orzechowski, screen Google

Jak informował portal „Wiesz”: Jak możesz przeciwstawić się rodzinie? Mój mąż i jego mama chcieli, żebym oddała mieszkanie mojej babci

Przypomnij sobie: Mój mąż i ja przeżywaliśmy całe życie dla dobra trójki naszych dzieci. Byliśmy stale zadłużeni, przez całe życie braliśmy pożyczki. Dzieci dorastały i poszły własną drogą

Portal „Wiesz” pisał również: W okolicach Wielkanocy będzie już po wszystkim? Zdumiewające słowa jednego z naczelnych polskich ekspertów. Jasny sygnał dla milionów Polaków