Matka porzuciła na klatce schodowej małe dziecko: Kobieta poszła szukać pracy. Zostawiła przy synku karteczkę z zaskakującą treścią

Zostawiła maleńkie dziecko same na klatce schodowej. Sama podobno poszła szukać pracy. Na szczęście sąsiedzi znaleźli niemowlę i udzielili mu niezbędnej pomocy. Czternastomiesięczne maleństwo miało ze sobą karteczkę, na której znajdowała się zaskakująca treść.

Jak informuje „lelum.pl”, 17 stycznia bieżącego roku w Koninie znaleziono czternastomiesięczne dziecko porzucone na klatce schodowej. Maleństwo zostawiła trzydziestodwulatka. Kobieta jest matką dwójki dzieci.

Co się stało w Koninie?

Do zdarzenia doszło 17 stycznia 2020 roku w Koninie. To tam na klatce schodowej bloku położonego przy ulicy Wyszyńskiego mieszkańcy budynku dokonali zaskakującego odkrycia.

Czternastomiesięczny maluch został porzucony przez matkę na klatce schodowej. Z dostępnych informacji wynika, że matka udała się na poszukiwania pracy.

Co więcej, dziecko miało przy sobie karteczkę z pewną informacją.

Zaopiekuj się mną!

Zaopiekuj się mną – tak właśnie głosiła treść karteczki, którą trzydziestodwuletnia matka zostawiła przy dziecku. Nie znaleziono tam nic więcej.

Sąsiedzi zaopiekowali się porzuconym maleństwem.

https://parenting.pl/

Interwencja policji

Funkcjonariusze policji do akcji wkroczyli jednak dopiero nazajutrz. Wówczas to w domu trzydziestodwulatki, która poprzedniego dnia porzuciła dziecko, doszło do wielkiej kłótni.

Starszy syn kobiety zgłosił się o pomoc do sąsiadów – powodem była próba pobicia przez matkę. Policja zabrała oboje dzieci, które teraz znajdują się pod odpowiednią opieką.

Matka zaś przebywa obecnie w szpitalu, gdzie jest poddawana obserwacji. Sąd Rejonowy w Koninie zajmie się natomiast jej prawem do opieki nad dziećmi.

lelum.pl

Śpiący noworodek sam w aucie: PRZECHODNIE, KTÓRZY ZAUWAŻYLI NOWORODKA PRZECIERALI OCZY ZE ZDUMIENIA, WIDZĄC WIADOMOŚĆ, JAKĄ ZOSTAWIŁA PRZY NIM MATKA. TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE MOGŁA ZACHOWAĆ SIĘ TAK NIEODPOWIEDZIALNIE

Matka wyszła z domu jedynie na chwilę, ale tyle wystarczyło, żeby zostawione w mieszkaniu trzyletnie dziecko narazić na niebezpieczeństwo: HEROICZNE ZMAGANIA TRZYLATKA: CHŁOPIEC WYPADŁ PRZEZ OKNO Z CZWARTEGO PIĘTRA. NA POMOC RUSZYLI SĄSIEDZI

KK