O rozwodowych rozterkach Maryli Rodowicz głośno jest już od jakiegoś czasu. Prze wiele lat pozostawała w związku z zamożnym biznesmenem Andrzejem Dużyńskim. Coś jednak zepsuło ich związek, który rozpadł się z przytupem. 6 marca, po rozprawie rozwodowej, Maryla Rodowicz wyszła z sali sądowej zapłakana. Co się stało podczas rozprawy?

Jak podaje „Fakt.pl”, rozwód miał być jedynie formalnością, jednak Maryla wyszła z sali cała we łzach. W ubiegłym roku, małżonkowie dopilnowali wszelkich formalności dotyczących rozwodu, nawet podpisali ugodę. Co zatem zaszło na sali podczas rozprawy rozwodowej?

fakt

Za pierwszym razem Maryla nie pojawiła się na własnym rozwodzie

Powodem było nagłe przeziębienie, jakim swoją nieobecność w sądzie w dniu rozwodu tłumaczyła się gwiazda. Andrzej Dużyński tak skomentował tą sytuację w zeszłym roku:

Wyrok nie zapadł, bo pani Maryla z powodu choroby nie mogła przyjść do sądu.

6 marca, w piątek odbyła się o godzinie 10:00 kolejna rozprawa rozwodowa. Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński pojawili się tym razem oboje w Sądzie Okręgowym na Al.Solidarności w Warszawie. Ich dobre humory wróżyć mogły sukces, jednak Maryla wyszła z sali rozpraw zapłakana.

fakt

Wiadomo, że rozwód nie należny do chwil radosnych, jednak to zaintrygowało obserwatorów zajścia. Obecność bliskich nie pomogła gwieździe, nie przyniosła jej niestety szczęścia. Do rozwodu tym razem nie doszło. Kolejne posiedzenie przewidziane jest za kilka miesięcy.

 

Teraz o rodzinie, która się wspiera: Rodzina Straciła W Pożarze Wszystko. Całe Ich Życie Spłonęło W Ogniu. Teraz Każda Pomoc Jest Na Wagę Złota

Pozostając w temacie rodziny: Wzruszająca Historia Samotnego Ojca Piątki Dzieci. Żona Odeszła Po Urodzeniu Kolejnych Dzieci, To Były Trojaczki. Dziś Mężczyzna Ma Już Szóste Dziecko

A.B.