Maryla Rodowicz stoi przed kolejnym wyzwaniem. Choroba córki spędza jej sen z powiek

Ostatni czas nie jest dla Maryli Rodowicz najłatwiejszy. Artystkę bardzo wiele nerwów kosztuje przeciągający się rozwód z Andrzejem Dużyńskim. Do tego dochodzi lęk o ukochaną córkę Kasię, która zmagała się z ciężką chorobą i wszystko wskazuje, że to jeszcze nie koniec walki o zdrowie.

Maryla Rodowicz miała nadzieję, że druga rozprawa sądowa przyniesie jej wreszcie wyczekiwany rozwód z Andrzejem Dużyńskim. Niestety na upragnioną wolność nadal musi poczekać. Niestety przeciągający się rozwód i ciągłe przepychanki z mężem, to nie jedyny powód do zmartwień artystki. Coraz bardziej martwi się o swoją ukochaną córkę.

Lęk o córkę

Jak podaje portal „Pomponik”, Maryla Rodowicz jest bardzo wdzięczna swojej córce Kasi i synowi Janowi, którzy stanowią dla niej ogromne wsparcie w trakcie trwającego rozwodu. Kasia odłożyła na czas rozpraw swoje prywatne sprawy na bok, żeby być przy swojej mamie w tym trudnym dla niej okresie. Niestety może to mieć poważne konsekwencje.

Źródło: plotek.pl

„Ona bardzo to przeżywa. Chciałaby widzieć mamę uśmiechniętą i radosną, jak dotychczas, a nie przygnębioną i nierzadko zapłakaną” – zdradziła osoba z otoczenia Maryli Rodowicz. Zły stan psychiczny mamy przekłada się również na Kasię. Jest to tym gorsze, że córka Rodowicz zmagała się przez lata z depresją.

Walka z depresją

Maryla Rodowicz zauważyła, że z córka dzieje się coś niedobrego i zrozumiała, że nie ona jedna potrzebuje wsparcia. Wróciły wspomnienia ciężkiej depresji, z jaką zmagała się przez dłuższy czas Kasia.

„Kasia miała taką depresję, że nie wychodziła z domu. Ja czekałam na nią w Nowym Jorku, spędziłyśmy razem tydzień. Tylko że córka się do mnie nie odzywała” – wyznała jakiś czas temu Maryla Rodowicz. Przyznała również, że nie wiedziała w jaki sposób pomóc wtedy swojej ukochanej córce.

Tym, co pomogło Kasi uporać się z depresją to jej ukochane konie i praca z nimi. I choć wiele lat zajęło kobiecie wyjście z depresji, udało się – Kasia znów się śmiała. „”Dzisiaj uczenie i pomaganie innym jest głównym motorem napędzającym moje życie. Jeżdżę po całej Polsce, prowadzę szkolenia, konsultacje i wykłady” – wyznała córka Rodowicz.

Maryla Rodowicz chcąc chronić swoją córkę przed nawrotem depresji postanowiła nie angażować nadmiernie w swoje życie Kasi i nie obarczać jej własnymi problemami.

Źródło: chillizet.pl

Co sądzicie o takiej postawie Maryli Rodowicz?

To też może cię zainteresować: Agnieszka Chylińska zdecydowała się na odważny krok. Metamorfoza jaką przeszła zaskoczyła nawet jej największych fanów

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Niepokojące informacje o Haliny z programu „Sanatorium miłości”. Znamy szczegóły

A.W.