Maryla Rodowicz się rozwodzi. Na szczęście ma osobę, która będzie z nią w tym trudnym momencie.

Jej 33-letnie małżeństwo miało się zakończyć na niedawnym przesłuchaniu rozwodowym. Niestety, Maryla Rodowicz nie mogła stawić się w sądzie z przyczyn zdrowotnych.

Nagłe złe samopoczucie piosenkarki bardzo podnieciło jej dzieci – Katarzynę i Jana Jasińskich oraz Jędrzeja Dużyńskiego.

Ale to najstarszy syn pomógł matce. – Jan przyjechał do Maryli i zaproponował jej wsparcie w okresie przygotowań do sprawy rozwodowej. Ona przyjęła je z wdzięcznością. Na młodszego syna nie może liczyć, bo poprosił, by nie mieszać go do relacji między rodzicami. Z kolei Katarzyna jest bardzo zajęta obowiązkami zawodowymi – zdradza źródło „Na żywo”.

Jan uważa, że teraz jego kolej, aby zająć się matką. Pamięta, że kiedy przeprowadził się do Krakowa, jego matka kupiła mu dobre mieszkanie. A kiedy cztery lata temu otworzył sklep muzyczny, artystka była obok niego, aby pomóc mu rozwinąć jego biznes. „Posiada on działkę na Mazurach, na której mogłyby stanąć domki dla letników” – mówi informator „Na żywo”.

Ale zanim zacznie projekt, zamierza pomóc swojej matce. Pierwszym ważnym gestem ze strony syna była rozmowa z Dużyńskim.

To, o czym mówili mężczyźni, pozostaje tajemnicą. Wiadomo jednak, że już w styczniu przyszłego roku para spotka się w sądzie, aby ostatecznie ustalić warunki rozwodu.

źródło: pomponik.pl