Mariusz Czajka przeżywa trudne chwile. Jego przemówienie na miejscu spoczynku matki porusza do łez

Aktor Mariusz Czajka przekonał się, jak wielka jest moc ludzkiej dobroci i empatii. Gdy zmarła jego mama, zrozpaczony zdał sobie sprawę z tego, że nie ma funduszy, by ją pochować. Dobrzy ludzie nie pozwolili na to, by człowiek w żałobie po matce miał jeszcze takie zmartwienie.

Zbiórka pieniędzy na pogrzeb mamy Mariusza Czajki była dowodem na to, że społeczeństwo potrafi się zebrać w sobie, spiąć mięśnie i zadziałać, by celebryta mógł pochować rodzica. Wciąż jednak ludzie dobrej woli i z wielkimi sercami walczą organizując zbiórki dla tych, którzy bardzo pragną żyć…

Dzięki zbiórce pieniędzy, Mariusz Czajka mógł godnie pochować swoją mamę

źródło: se.pl

Uroczystości pogrzebowe odbyły się dzisiaj, 27 stycznia 2021 roku, o godzinie 12:15, w warszawskiej kaplicy cmentarnej na Powązkach Wojskowych. Pani Krystyna zmarła w wieku 81 lat. Jej odejście wstrząsnęło aktorem, który według medialnych doniesień zmagał się z finansowymi kłopotami – domyślamy się, że z powodu rządowych restrykcji.

Z wiadomych względów, we mszy świętej uczestniczyła garstka osób, które były najbliższą rodziną zmarłej. Syn Mariusz Czajka przyszedł pożegnać swoją ukochaną mamę w towarzystwie jej wnuków. Niewyobrażalnym bólem dla syna zmarłej musiała być konieczność wybrania urny po skremowaniu ciała. Przemówienie, jakie Mariusz Czajka napisał i odczytał podczas uroczystości pogrzebowych, porusza każdego, kto rozumie i przeżywa tęsknotę za rodzicem lub rodzicami. Jest ona równie dotkliwa, niezależnie od tego, ile mamy lat…

(…) Kiedy zamykam oczy Mamo, widzę cię w Dniu Nauczyciela, jak dosłownie toniesz w kwiatach od twoich uczniów. Nawet ten z dwójkami mógł dostać u ciebie piątkę z polskiego, bo zawsze byłaś sprawiedliwa. Te kwiaty wiozłaś potem na cmentarz do taty… Miałaś 30 lat, kiedy nagle zmarł i zostawił cię ze mną, bardzo żywym chłopczykiem lat 9. Poradziłaś sobie wspaniale, choć jak pamiętasz, mało brakowało, a rzuciłbym szkołę. „Mariuszku, uspokój się” – mówiłaś, a ja, choć zwykle robiłem, co chciałem, to mimo wszystko słuchałem Ciebie. (…)

To też może cię zainteresować: Premier Matusz Morawiecki zdradził, kiedy można spodziewać się znoszenia części restrykcji. Czy są powody do radości

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Lech Wałęsa zdecydował się wyjawić trudną prawdę. Przyznał, czego się wstydzi. Dla wielu będzie to ogromne zaskoczenie