Mama zaginionego Kacperka rzuca nowe światło na wydarzenia sprzed zaginięcia. Wyjawiła, co usłyszała od partnera

To już ósmy dzień poszukiwań Kacperka Błażejowskiego. Przeszukano już tereny działek, okolicę rzeki i jej wody, jednak do tej pory nie znaleziono ani chłopca, ani żadnych śladów wskazujących na to, że wpadł do wody i utonął. Sprawa jest bardzo tajemnicza.

Jak podaje „Pikio”, przed zaginięciem 3,5-letniego Kacperka, jego mama miała usłyszeć od swojego partnera coś porażającego, co rzuca nowe światło na sprawę zaginięcia.

Mogło dojść do uprowadzenia

YT

Jak dotąd, służby biorące udział w poszukiwaniach wysnuły terę, że chłopczyk wpadł do Kwisy i utonął, jednak, jak sugerują świadkowie i rodzina dziecka, już dawno zostałyby odnalezione zwłoki. Matka dziecka w rozmowie z Super Express wyznała, że ojciec dziecka przed jego zaginięciem powiedział coś, co sugerować może porwanie chłopca.

Miał on otrzymywać pogróżki, gdyż uwikłany był w jakieś kłopoty, jednak nie ustalono, od kogo te pogróżki wychodziły. Na domiar złego, Rafał B., który usłyszał zarzuty narażenia zdrowia i życia syna na niebezpieczeństwo, miał powiedzieć do partnerki coś, co pozwala myśleć, że za zaginięciem Kacperka stoją porachunki.

Dziewczyno, ty nic nie rozumiesz, oni chcą mnie połamać – miał powiedzieć partnerce Rafał B., według Super Express.

Materiały policyjne

Detektyw Krzysztof Rutkowski włączył się nieodpłatnie w poszukiwania dziecka, a także zaoferował 50 tysięcy złotych nagrody każdemu, kto udzieli informacji pomocnych w odnalezieniu Kacperka.

YT

IMGW znowu ostrzega: IMGW Ostrzega, Pogoda Może Być Niebezpieczna. Szczególnie Narażona Jedna Część Naszego Kraju

To też może cię zainteresować: Miesięczny horoskop. Co ci przyniesie maj 2020 roku

A.B.