Nie milkną echa po ostatniej personalnej decyzji TVP. Małgorzata Tomaszewska ma zastąpić Monikę Zamachowską w Pytaniu na śniadanie i już została skrytykowana za jedną z wypowiedzi.

Prezenterka komentuje wydarzenia z branży rozrywkowej w cyklu „Czerwony dywan”. Jak donosi portal teleshow.wp.pl, jej niedzielna wypowiedź dotycząca muzyków wzbudziła mieszane uczucia.

Następczyni Zamachowskiej

Telewizja Polska podała w ubiegłym tygodniu, że Małgorzata Tomaszewska będzie nową prowadzącą programu śniadaniowego gdzie zastąpi Monikę Zamachowską.

Prezenterka kojarzona jest dotychczas głównie z cyklu „Czerwony dywan”, w którym komentuje ciekawe wydarzenia z show-biznesu.

W minioną niedzielę, dziennikarka wypowiedziała się na śmierci popularnego muzyka i dodała coś o wszystkich muzykach. Co powiedziała?

Komentarz o artystach

Tomaszewska mówiła o śmierci popularnego muzyka Boba Marleya i dodała, że artyści zazwyczaj sami doprowadzają się do śmierci poprzez nadużywanie narkotyków czy innych substancji.

Bob Marley zmarł w 1981 r. z powodu nowotworu. Zwykle są to niestety przyczyny, do których artyści często sami doprowadzają, czyli bardzo często nadużywanie leków, narkotyków – stwierdziła w programie prezenterka.

Komentarze w sieci

Wypowiedź Małgorzaty Tomaszewskiej skomentował na Twitterze dziennikarz Wojciech Krzyżaniak mocno krytykując prezenterkę.

Oto w #PytanieNaŚniadanie #TVP2 pani prowadząca Małgorzata Tomaszewska powiedziała , że: „Muzycy którzy umarli na raka sami do tego doprowadzili nadużywając alkoholu i narkotyków…”. Pani Małgorzacie życzę zdrowia i szybkiego powrotu skądkolwiek przyszła. Na przykład do szkoły – napisał Krzyżaniak.

Wielu internautów wsparło dziennikarza i również dało wyraz swojemu niezadowoleniu.

A co wy sądzicie o słowach Tomaszewskiej? Trafne czy nie?

Jeśli interesujesz się życiem gwiazd, zobacz: Gwiazdor kultowego serialu ujawnia swoje zauroczenie. Będziecie zaskoczeni!

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o show-biznesie, sprawdź: Znana piosenkarka wyznaje co czuła po urodzeniu dziecka. Było ciężko!