O świcie w sobotę, Małgorzata Rozenek-Majdan wybrała się z całą rodziną na lotniski, skąd udadzą się w podróż. Celebrytka opublikowała na swoim koncie na Instagramie pozdrowienia z lotniska, ale czy zdradziła cel ich podróży?

Małgorzata Rozenek-Majdan uwielbia być w centrum zainteresowania, co widać na jej koncie na Instagramie, podczas wspólnych wywiadów z Radkiem Majdanem.

Podróż rodzinna

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Celebrytka postanowiła uwiecznić rozprawkę na temat pakowania się jej męża Radosława Majdana. Wszystko odbyło się na lotnisku. Poza tym pouczała męża, by maseczkę nałożył także na nos. Jak stwierdziła, spakowała się najrozsądniej. Niestety gwiazda nie doczekała się kawy, której oczekiwała od Radosława, który stał w kolejce po magiczny napój dość długo.

źródło: m_rozenek/Instagram

Całą podróż celebrytka zrelacjonowała na InstaStory, gdzie opowiedziała, jak Radosław do odprawy walizkę podręczną, w której było nosidełko małego Henia, dlatego oboje zmuszeni byli nosić go na rękach.

Całość relacji ma dwie godziny, jednak Małgorzata Rozenek-Majdan, ani nikt z jej rodziny nie puścił pary z ust, dokąd się udają. Jak mozna było jedynie usłyszeć, to był pierwszy tak długi lot małego Henia.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o życiu znanych osób, zobacz: Czy królowa Elżbieta II jest chora: Monarchini odmówiła wzięcia udziału w ważnym wydarzeniu, w którym uczestniczy od prawie osiemdziesięciu lat

Sprawdź o czym pisaliśmy jeszcze w ostatnim czasie: Finalistka „The Voice of Poland” pilnie błaga o pomoc. Liczy się każdy grosz. „Każdy dzień może pogorszyć mój stan. Każdy nieuważny ruch może doprowadzić do nieodwracalnych zniszczeń”