Małgorzata Godlewska nie wytrzymała. Celebrytka nie dotrzymała słowa i śpiewa kolejną kolędę

Małgorzata Godlewska nie daje o sobie zapomnieć. Wczuwając się w przedświąteczną atmosferę postanowiła zaśpiewać kolędy i podzielić się efektem swojej pracy ze światem.

Pierwsze nagranie sióstr Godlewskich trafiło do sieci w 2017 roku. Wówczas Esmeralda i Małgorzata wykonały utwór „Pada śnieg”. Pomimo fali negatywnych komentarzy, choć już oddzielnie, siostry są nadal obecne w show-biznesie.

Godlewska znów próbuje swoich sił

Jak podaje portal „Fakt”, w dorobku Godlewskiej znajdziemy już piosenką na Mundial, na urodziny prezydenta Andrzeja Dudy, a także kolędy. Do sieci trafiają kolejne nagrania, jakby kobieta nie przejmowały się dużą ilością negatywnych komentarzy.

Świąteczna, grudniowa atmosfera udzieliły się Małgorzacie Godlewskiej, co postanowiła uczcić publikując nagranie dwóch kolęd. Zrobiła to, pomimo obietnicy, że w tym roku nie będzie kolęd. „Przykro mi, ale jestem już tym wszystkim zmęczona. Zapewne wiele osób się z tego ucieszy. Prawda?” – mogliśmy przeczytać na profilu Małgorzaty na Facebooku.

A jednak…

Celebrytka słowa nie dotrzymała i nagrała nie jedną, ale aż dwie aranżacje polskich kolęd. Pierwszą z nich: „Bóg się rodzi”, wykonała ubrana w raczej nieświąteczną czarną sukienkę z głębokim dekoltem.

Do wykonania „Lulajże, Jezeniu” założyła strój anioła. Oba jej wykonania możecie obejrzeć poniżej.


To też może cię zainteresować: Temat zdrowia psychicznego ponownie w „DD TVN” z udziałem Chajzera. Czy to odpowiedź stacji na ostatnią wpadkę

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan podjęli trudną decyzję. „Wyznaczyliśmy sobie czas do końca roku”

A.W.