Mała dziewczynka podzieliła się kanapką z bezdomnym. Nikt nie spodziewał się, co się wydarzy po pięciu latach

Mała dziewczynka kilka lat temu zrobiła dobry uczynek. Zamiast zjeść swój lunch, podzieliła się kanapką z bezdomnym, który był głodny. Od zawsze Heiley Fort wyróżniała się wśród swoich rówieśników niezwykłą dojrzałością. Nikt nie spodziewał się, co wydarzy się po latach od tego wydarzenia.

 

5-latka z mnóstwem empatii

Dziewczynka spotkała bezdomnego, któremu wręczyła swoją kanapkę. Zachowanie Heiley wzruszyło jej rodziców. Jak podaje „Pikio”, rozpierała ich duma, że udało im się w tak cudowny sposób wychować własne dziecko.

Źródło: Inhabitat

Kolejne spotkanie

Mężczyzna, któremu pomogła dziewczynka miał na imię Edward. Po kilku latach wciąż błąkał się po ulicy, a dziewczynka dowiedziała się o tym. Poprosiła wtedy o pomoc swoją mamę. Dziewczynka wraz z mamą stworzyła przy domu warzywny ogródek, z którego zbiorów codziennie robiła dla Edwarda kanapki i ciepły posiłek. Do pomocy przyłączyli się także sąsiedzi.

Źródło: Twitter

Największe dopiero przed nią

To wciąż było dla Heiley za mało. Dziewczynka rosła, a wraz z nią dojrzewało też poczucie chęci pomagania innym. W końcu udało jej się uzyskać grant od miasta w wysokości 3000 dolarów. Wybudowała wtedy maleńki domek dla Edwarda, gdzie mężczyzna mógł spać.

To jest niesprawiedliwe, że ludzie są bezdomni. Każdy powinien mieć gdzie mieszkać. Edward cieszy się, że będzie miał schronienie. Wybrał sobie nawet kolor ścian swojego nowego domu” – mówiła dziewczynka deklarując, że podobne domki ma zamiar wybudować również dla innych bezdomnych.

 

Pomoc została w niej na zawsze

Dziewczynka wraz z mamą założyła fundację charytatywną i wciąż pomaga bezdomnym wierząc, że kiedyś ich los zwyczajnie się odmieni.

 

To również może Cię zainteresować: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Oskarża Dziennikarzy TVP: Wiemy, Co Jest Powodem

Zobacz także: Katecheta Na Lekcji Religii Kazał Nastolatkowi Usunąć Z Bluzy Serduszko WOŚP. Jego Argumenty Oburzają

 

 

 

AF