Łukasz Szumowski o łagodzeniu restrykcji wprowadzonych na czas epidemii i o nadchodzących wyborach. Padły ostre słowa

W poniedziałek 4 maja Minister Zdrowia Łukasz Szumowski gościł w Radiowej Trójce. W rozmowie był pytany między innymi o możliwość przeprowadzenia wyborów tradycyjnie i drogą korespondencyjną. Co powiedział?

Obecnie w parlamencie trwają prace nad ustawą umożliwiającą wybory prezydenckie drogą korespondencyjną. Ustawa procedowana jest teraz w Senacie, skąd ponownie trafi do Sejmu. Nie wiadomo jednak, czy ustawa uzyska odpowiednią liczbę głosów niezbędnych do jej uchwalenia. O różne scenariusze związane z wyborami prezydenckimi pytany był szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski.

Wybory prezydenckie a epidemia

Jak podaje portal „Interia”, w rozmowie w Radiowej Trójce Łukasz Szumowski powtórzył, że tradycyjne wybory prezydenckie nie powinny się odbyć. Szef resortu zdrowia został zapytany, czy rekomendowałby wybory tradycyjne z możliwością głosowania korespondencyjnego dla wybranych grup w przypadku odrzucenia ustawy.

„Może nastąpić całkowity kryzys polityczny. Mam nadzieję, że to jest sytuacja, do której nie dojdzie, bo w czasie epidemii takie sytuacje kryzysowe w rządzie, obozie rządzącym są trudne do wyobrażenia” – powiedział Szumowski.

YouTube/Polskie Radio

Nie dla wyborów tradycyjnych

Szumowski po raz kolejny przypomniał także, że jego zdaniem głosowanie korespondencyjne w obecnej sytuacji jest rozwiązaniem znacznie bezpieczniejszym, niż tradycyjne wybory przeprowadzane w lokalach wyborczych.

„Tradycyjne wybory nie powinny odbywać się w obecnej sytuacji epidemicznej i wtedy rozwiązaniem, które jest bezpiecznym rozwiązaniem, jest w przesunięcie wyborów i wydłużenie kadencji prezydenta o dwa lata. Tutaj ja się podpisałem pod tym projektem. Uważam, że on jest naprawdę najrozsądniejszy w sytuacji, kiedy nie wiemy, jak ma wyglądać epidemia” – wskazał szef resortu zdrowia.

Łagodzenie restrykcji

Minister Zdrowia zapewnił, że wprowadzanie kolejnych etapów łagodzenia restrykcji nie są w żaden sposób powiązane z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Wskazał również, że decyzje o odmrażaniu gospodarki podejmowana jest ze względu na dwie zasadnicze kwestie.

„Jaka to jest część gospodarcza i jaki jest to procent PKB, jak dużo osób w tym sektorze pracuje. A z drugiej strony, jakie jest ryzyko epidemiczne. Bardzo często ludzie pytają o kosmetyczki, fryzjerów – dlaczego później, w trzecim etapie. Bo nie ma takiej metody technicznej, medycznej, jeśli ktoś pracuje blisko twarzy drugiej osoby i jest chory, żeby go nie zaraził. Żadna maseczka, osłona tutaj nie pomoże” – wytłumaczył Szumowski.

RMF FM

Epidemia

Minister zapewnił, że obecnie dobowa liczba chorych utrzymuje się na stabilnym poziomie. „Myślę, że ten wzrost trochę się spowolnił i te wskaźniki R (reprodukcji wirusa – PAP) które mówią, czy jesteśmy w fazie wzrostowej czy spadkowej już zbliżają się do jedności. To oznaczałoby wypłaszczanie, ale nadal jesteśmy niewiele powyżej 1” – poinformował.

Wskazał również, że obecnie zakażenia koronawirusem dotyczą w połowie zamkniętych skupisk ludzi, jak i rozproszonych grup. „Ta transmisja pozioma jest znacznie mniejsza niż była dwa, trzy tygodnie temu”.

YouTube/Kancelaria premiera

Co sądzicie o tempie rozmrażania gospodarki?

To też może cię zainteresować: Od dzisiaj, 4 maja zmiany w zakupach dla seniorów. Co się zmieni

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Były Papież, Benedykt XVI zabrał głos w sprawie objawienia się Antychrysta. „Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa”

A.W.