Łukasz Berezak o swojej chorobie: Nie przegrywam, ale przegrałem. Najbardziej znany wolontariusz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdobył się na zaskakujące wyznanie

 

Trudno nie kojarzyć Łukasza Berezaka. To oddany wolontariusz WOŚP i jednocześnie charyzmatyczny nastolatek, który od wielu lat walczy z nieuleczalną chorobą.

Jak podaje „fakt.pl”, Łukasz Berezak od ośmiu lat jest honorowym wolontariuszem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ostatnią niedzielę wziął udział w ulicznej kweście pomimo złego samopoczucia i ogromnego bólu. Był również ostatnio gościem „Uwagi”, gdzie zdobył się na zaskakujące wyznanie.

Łukasz jest nieuleczalnie chory

Choroba Leśniowskiego-Crohna to nieuleczalne schorzenie, na które cierpi Łukasz Berezak. Choroba zmusiła go do przyjmowania sterydów. Leki na ich bazie są jednak szkodliwe i wywołują inne choroby. Szesnastolatek permanentnie odczuwa więc silny ból i cierpi na bezsenność.

Swój ból Łukasz opisuje zresztą bardzo obrazowo:

U mnie jest to uczucie, jakby ktoś wziął igłę, kij i zaczął ostro, ale to ostro bić. I ja odczuwam ten ból razy 200.

Bez leków szacuje go na 11 w skali od 0 do 1o. Powiedział ponadto o coraz mniejszej skuteczności leków, które przyjmuje:

Jeszcze z pół roku temu to pomagało. Odczuwałem ulgę. Teraz ta ulga jest coraz mniejsza. Jest to lek zaraz przed morfiną. Nie pomaga już tak dobrze.

wprost.pl

Przegrałem walkę z chorobą

Nastolatek gościł ostatnio wraz ze swoją matką w programie „Uwaga”. To tam przed kamerami przyznał się do swoich odczuć związanych z chorobą i opowiedział o walce z nią.

Zdaniem Łukasza, jego walka ze schorzeniem skończyła się przegraną, choć długo miał wielką nadzieję na wygraną. Znamienny w jego wypowiedzi jest ton i zdecydowane stwierdzenia:

Wydawało mi się, że jeszcze parę lat temu wygrywałem. Ale teraz mogę powiedzieć szczerze, że przegrałem. Nie przegrywam, ale przegrałem.

Chce pomagać innym

W obliczu braku nadziei na wyzdrowienie Łukasz Berezak chce pomagać innym ludziom. W udzielanej pomocy widzi swój jedyny cel:

Dla mnie nie ma już ratunku, więc chciałbym pomagać tym, dla których jest nadzieja.

W związku z tym na jak co roku wziął udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Co więcej, oddał na licytację wiele swoich rzeczy o dużej wartości, to między innymi koszulki z autografami Roberta Lewandowskiego i Kuby Błaszczykowskiego.

Tradycyjnie uczestniczył również w ulicznej kweście. Wprawdzie przed finałem WOŚP jego mama obawiała się, że okoliczności nie pozwolą mu na wzięcie udziału – wszystko przez ciężką grypę jelitową, którą przeszedł w grudniu minionego roku. Ale nie tylko wirus mógł stanąć na przeszkodzie, bo codzienne bóle różnego rodzaju bardzo utrudniają mu życie i normalne funkcjonowanie.

https://fakty.tvn24.pl/

 

Znany youtuber podarował dużo pieniędzy na Owsiaka: HOJNY DATEK GWIAZDY POLSKIEGO INTERNETU: CELEBRYTA SIECI WRZUCIŁ DO PUSZKI WOŚP IMPONUJĄCĄ SUMĘ PIENIĘDZY. WOLONTARIUSZ NIE KRYŁ ZDZIWIENIA

Królowa życia zwróciła się do Jurka Owsiaka: DAGMARA KAŹMIERSKA ZABRAŁA GŁOS W SPRAWIE WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY: KRÓLOWA ŻYCIA ZWRÓCIŁA SIĘ BEZPOŚREDNIO DO JURKA OWSIAKA. ZNAMY TREŚĆ JEJ WYPOWIEDZI I REAKCJE INTERNAUTÓW NA WPIS CELEBRYTKI

KK